Trzepak.pl


Nowy temat  Odpowiedz w temacie
Przejdź na stronę 1 2 Następna
Autor Wiadomość
Post: czw, 19 kwie 2018 12:41:25 
Odpowiedz z cytatem
Offline
Czytelnik
Czytelnik
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt, 05 cze 2015 0:30:13
Posty: 148
Lokalizacja: Myszków
Witam. Niedawno wyposażyłem się w ładnego serwerowego Della, siedzą w nim 2x Intel Xeon 2x3,0 GHz i na ten moment 2 GB RAM ale będzie to wkrótce rozszerzane do 24 (maksymalna możliwość płyty). Serwer w sam raz dla mnie można rzec :D Potrzebuję porady, mianowicie- na serwerze mają działać rzeczy typu mały hosting plików dla kilkunastu osób, mała strona WWW (może jakieś forum na PHP, zobaczymy co będzie wygodniejsze w użyciu dla tak małej grupy osób), jakieś inne drobnostki itd. . No właśnie, drobnostki. Wiedząc że Windows potrafi być kapryśny choć umiem dość dobrze się nim posługiwać (oczywiście chodzi o edycje serwerowe), pomyślałem nad postawieniem serwera na Linuxie, i tu dochodzimy do sedna sprawy- mam parę urządzeń które zadziałają tylko i wyłącznie z Windowsem. I tu zaczyna się kwestia wyboru systemu- wybrać Windows Server czy Linuxa z wirtualnymi maszynami na których będzie kilka rzeczy?
Jeśli brać linuxa to jakiego? Chodzi mi o coś prostego pod serwery, dla osoby która nie miała zbyt wiele do czynienia z tymi systemami, system powinien być lekki (RAM, procesory) żeby utrzymać maszyny wirtualne a zarazem na tyle funkcjonalny żeby się nie psuć i trzymać to wszystko w ryzach, może już sam świadczyć usługi, np. WWW, FTP itd lub będę je świadczył z jakiejś maszyny wirtualnej. Czy lepiej zostać przy znanym mi Windowsie Server? Nie chcę sobie zbędnie komplikować życia, a wiem że czasem Linux, zwłaszcza dla osoby która miała z nim do czynienia tyle co ja (samouk ile mógł tyle się nauczył) potrafi być trudny :zzz:
Z góry dziękuję za porady i wskazówki :)
Pozdrawiam! :)

_________________
Długie nieobecności spowodowane pracą, mogę się odzywać raz na parę dni :)


Na górę
Post: czw, 19 kwie 2018 13:24:23 
Odpowiedz z cytatem
Offline
Obsesyjny prozaik
Obsesyjny prozaik
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr, 24 kwie 2013 18:07:46
Posty: 1269
Lokalizacja: Myszków
Jaki koszt tego upgrade pamięci? Jaki rodzaj tej pamięci?
Jaki konkretnie to Dell? Ile rdzeni, czy wsparcie dla VM itp.
Wg. mnie na górze albo Vmware, albo Virtualbox itp. a potem kolejne maszyny wirtualne pod to co potrzeba.

_________________
http://www.morawiec.info - taki tam sobie blog


Na górę
Post: czw, 19 kwie 2018 13:42:25 
Odpowiedz z cytatem
Offline
Czytelnik
Czytelnik
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt, 05 cze 2015 0:30:13
Posty: 148
Lokalizacja: Myszków
Jest to Dell SC1425, DDR2 ECC pamięci :) Pamięci dojdą z czasem, póki co ma w sobie Server wrzucony, zobaczymy czy przetrwa to testy czy będę myślał nad czymś innym :)

_________________
Długie nieobecności spowodowane pracą, mogę się odzywać raz na parę dni :)


Na górę
Post: czw, 19 kwie 2018 14:10:26 
Odpowiedz z cytatem
Offline
Młodociany subskrybent
Młodociany subskrybent

Rejestracja: śr, 18 cze 2014 21:41:23
Posty: 246
Ja tam nic nie rozumiem. Maszyna potężna a potrzeby żadne.
Co tam będziesz wirtualizowal ? To co wymieniłeś to spokojnie oblecisz na atomie :)

Jak tanio ma być to proxmox czyli debian z platforma wirtualizacji.




Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk


Na górę
Post: czw, 19 kwie 2018 19:05:42 
Odpowiedz z cytatem
Offline
Młodociany subskrybent
Młodociany subskrybent

Rejestracja: sob, 18 gru 2010 12:15:55
Posty: 274
debian + kvm. Pod tak małe rozwiązania nie pchaj się w żadne Vmware, Proxmox itp. Nie opłaca się (drogie licencje) a darmowa wersja Proxmox mocno ograniczony.


Na górę
Post: czw, 19 kwie 2018 19:39:05 
Odpowiedz z cytatem
Offline
Moderator
Moderator

Rejestracja: pt, 02 lis 2007 19:20:15
Posty: 1487
Lokalizacja: Katowice
A co jest w darmowej wersji proxmoxa ograniczone vs płatnej? Myślałem, że tylko support...

_________________
Andrzej Erenc - awHost.pl (Tanie i wydajne serwery VPS)


Na górę
Post: czw, 19 kwie 2018 19:54:05 
Odpowiedz z cytatem
Offline
Młodociany subskrybent
Młodociany subskrybent

Rejestracja: śr, 18 cze 2014 21:41:23
Posty: 246
Niczym się nie różni funkcjonalnie.
Działaj i nie słuchaj bzdur :)


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk


Na górę
Post: czw, 19 kwie 2018 21:14:23 
Odpowiedz z cytatem
Offline
Młodociany subskrybent
Młodociany subskrybent

Rejestracja: sob, 18 gru 2010 12:15:55
Posty: 274
Andrew_wojownik pisze:
A co jest w darmowej wersji proxmoxa ograniczone vs płatnej? Myślałem, że tylko support...


w wersji free nie masz dostępu do repozytorium ze stabilną wersją pakietów (tzw. proxmox enterprise repository).

Ja nie widzę sensu instalowania środowiska kierowanego do klastrów z wieloma nodami, pełnego wodotrysków typu rozproszone systemy plików, HA itp. na jednej maszynce, bo z większości "fjuczerów" i tak nie skorzystasz ;-) Po co komplikować sobie życie...


Na górę
Post: śr, 02 maja 2018 9:12:11 
Odpowiedz z cytatem
Offline
Czytelnik
Czytelnik
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt, 05 cze 2015 0:30:13
Posty: 148
Lokalizacja: Myszków
Witam :) Wybaczcie że tak długo nie pisałem ale praca, nauka, trochę choroba, inne obowiązki :)
Chodzi o to że chcę na jednej maszynie uruchomić kilka systemów na raz- obecnie przy dwóch GB RAM byłyby to tylko drobnostki, ale gdy już dam tam 24 GB to planuję mieć parę wirtualnych maszyn na tym odpalonych, np. wewnętrzna centralka VoIP na Asterisku (czyli linuxowy), pewien autorski serwerek na Windowsie, na osobnej maszynce np. na Linuxie/Windowsie FTP i WWW, na Windowsie dostęp dial-up do drugiego serwerka z plikami (ze względu na brak sterowników do mojego modelu karty pod Linuxa :spioch: ), serwerek VPN na te kilkanaście osób max., no ogółem jest dużo małych maszynek których nie opłaca mi się za nic rozbijać na więcej fizycznych urządzeń. Cramin dobrze to określił, tylko na czymś jednak trzeba tą platformę do wirtualizacji postawić :D Potrzebny mi jest taki leciutki system żeby wrzucić go jako bazę (główny system na komputerze), gdzie po jego odpaleniu startują mi wirtualne maszyny z resztą systemów (Windowsy i Linuxy). Mam opanowany Oracle VirtualBox, myślę na nim to wirtualizować, tylko nie wiem co wybrać jako tą bazę żeby było w miarę możliwości bezawaryjne i niezbyt zasobożerne :) Co polecicie? To nie jest sieć komercyjna tylko większa wewnętrzna :) Wolałbym się obrócić w kierunku jakiegoś Windowsa, bo jednak mam je lepiej opanowane (tak, skończyłem parę dni temu technikum telekomunikacji a z Linuxów miałem tylko kilka godzin i to dodatkowych :placzek: ), chyba że jakiś Linux prosty w konfiguracji :)

_________________
Długie nieobecności spowodowane pracą, mogę się odzywać raz na parę dni :)


Na górę
Post: śr, 02 maja 2018 9:25:40 
Odpowiedz z cytatem
Offline
Leniwy eseista
Leniwy eseista

Rejestracja: pn, 19 maja 2008 22:09:40
Posty: 650
ja mam obecnie postawione wirtualki na VMWare ESXi i działają :)

serwer:
HP ProLiant Microserver gen8 - Intel Xeon E3-1265Lv2, 16GB RAM, SSD na system w ODD, 4x4TB WD RED

i odpalone na tym kilka maszynek Windowsowych i Linuxowych - kontroler ubiquiti, testowe srodowisko AD ... + Nextcloud + Xpenology (jako NAS)
+ dodatkowo czasem jakaś wirtualka linux lub windows - zależy co chcę zrobić i przetestować

_________________
http://webh.pl/?promo=11060


Na górę
Post: ndz, 13 maja 2018 14:37:53 
Odpowiedz z cytatem
Offline
Czytelnik
Czytelnik
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt, 05 cze 2015 0:30:13
Posty: 148
Lokalizacja: Myszków
Kolejne matury zdane :)
Witam ponownie :)
Nie znam zbytnio VMWare, szukałem coś w międzyczasie o ESXi, widziałem wersje do instalacji do Linuxa i do Windowsa ale i było bootowalne ISO, czyżby to był też system operacyjny? Jak on się spisuje jeśli chodzi o zużycie procesora i RAMu? :) Może bym go wypróbował :)

_________________
Długie nieobecności spowodowane pracą, mogę się odzywać raz na parę dni :)


Na górę
Post: pn, 14 maja 2018 5:35:13 
Odpowiedz z cytatem
Offline
Młodszy czytelnik
Młodszy czytelnik

Rejestracja: pn, 19 lut 2018 17:47:28
Posty: 62
esxi jest samodzielnym sysytemem. Jest bardzo lekki ale tez ma bardzo konkretne wymagania sprzetowe, chocby procesory wspierajace wirtualizacje. Sprawdz dokladnie model procesorow wsadzonych do serwera i zweryfikuj obsluge wirtualizacji. sprawdz tez jaki masz kontroler dyskowy i czy esxi ma go na liscie obslugiwanych.

jezeli esxi nie pojdzie, to mozesz jeszcse rozwazyc xenserver, ktory ma mniejsze wymagania niz esxi.

Albo, jak koledzy wyzej wspomnieli - linux + kvm. Windows jako baza do wirtualizacji przy twoich obecnych parametrach sprzetowych to proszenie sie o klopoty.


Na górę
Post: pn, 14 maja 2018 14:37:33 
Odpowiedz z cytatem
Offline
Młodszy czytelnik
Młodszy czytelnik

Rejestracja: pn, 02 lut 2015 20:46:49
Posty: 89
Dołożę cegiełkę do tej dyskusji w punktach:

1. ESXi sprawdza się idealnie w zarządzaniu VMkami, podglądem ekranu VMki z poziomu samej przeglądarki. Update systemu bywa upierdliwy ale od czego jest google i kilka komend :)
2. Twój serwer jest na dziś dzień jednak stary. ESXi może go wspierać ale nie musi. Może się okazać, że nowy sterownik do kontrolera dysków nie wspiera Twojego i kupa bo jestem wręcz pewien że ani DELL ani producent nie wspierają już nowego ESXi. Aby to zweryfikować musisz po prostu odpalić tam instalatora i zobaczyć co się wydarzy. Już mam w firmie problemy ze sprzętem z 2011 roku i czekam, aż kolejne sztuki z 2014 roku będą miały problemy
3. Mam doświadczenie z klastrami na Hyper-V (pełna wersja Windows Server a nie darmowa Hyper-V) oraz darmowym ESXi (pojedyncze serwery). O dziwo ESXi zjada więcej ramu niż Windows Server. Oba systemy tylko do wirtualizacji, zero dodatkowych funkcji.
Zarządzanie obiema platformami jest całkiem dobre lecz gdy chcemy zdalnie dostać się do wirtualizatora to okazuje się, że interfejs webowy ESXi jest lepszy niż wystawianie np RDP do serwera na Windows (wiem, że Windowsem da się inaczej zarządzać ale trzeba tu sporo dopłacić).
4. Stabilność jak dla mnie taka sama. To nie Windows 10 w wersji domowej gdzie kolejny update może rozwalić wszystko.
5. Działanie wirtualek z Linuksem wydaje się być lepsza pod ESXi ale jest to też kwestia tego, że zupełnie nowych maszyn na Windows Server nie stawiałem ostatnio a zmigrowane z ESXi maszyny do WS mają na początku spore problemy z wydajnością dopóki nie ogarnie się sterowników oraz usług integracji
6. Ekran zdalny pod ESXi (dla VMek) jest dobrze skalowany. W Windows Server bywa to kłopotliwe. Głupia konsola dostaje zbyt dużą rozdzielczość w pionie i często wykracza poza ekran. Owszem SSH załatwia wszystko ale czasem sieć się wyp... i co wtedy?
7. Proxmoxa testowałem. Nie przypasował mi. Citrix czy inne zabawki to samo tym bardziej że licencja free wejść nie chciała więc temat zostawiłem. Istnieje jeszcze Mirantis, który w klastrze używał support w firmie i porzucił pomysł bo wyrzucał błędy bliżej nie znane nikomu a jak wiemy wszyscy nie zawsze jest czas na taką zabawę.


Na górę
Post: śr, 29 sie 2018 14:35:12 
Odpowiedz z cytatem
Offline
Obserwator
Obserwator

Rejestracja: wt, 08 mar 2016 15:50:03
Posty: 35
Sprawa tu jest wręcz banalna.
Systemem najlepszym jest Debian Stable, zaś jeżeli szukasz czegoś bardziej w stylu Enterprise to polecam Scientific Linux 6 lub 7.
Możesz postawić KVM + Quemu lub po prostu VirtualBox (oba mają wbudowany interfejs VNC).
Aby mieć interfejs www do wirtualizowanych systemów na każdej przeglądarce to mam tutaj coś co zwala z nóg;
http://guacamole.apache.org
Mam nadzieję że wszystko jasne :)


Na górę
Post: sob, 01 wrz 2018 22:33:23 
Odpowiedz z cytatem
Offline
Młodszy czytelnik
Młodszy czytelnik

Rejestracja: pn, 02 lut 2015 20:46:49
Posty: 89
majsterV2 pisze:
Sprawa tu jest wręcz banalna.
Systemem najlepszym jest Debian Stable, zaś jeżeli szukasz czegoś bardziej w stylu Enterprise to polecam Scientific Linux 6 lub 7.
Możesz postawić KVM + Quemu lub po prostu VirtualBox (oba mają wbudowany interfejs VNC).
Aby mieć interfejs www do wirtualizowanych systemów na każdej przeglądarce to mam tutaj coś co zwala z nóg;
http://guacamole.apache.org
Mam nadzieję że wszystko jasne :)

Najlepszy są Ople. A drugi mówi że Fordy. Ja powiem że wolę Volvo. Tobie się równie dobrze może podobać Fiat/Seat/Mazda/Kia/Renault/ -> wybierz co tam chcesz
Doceniam Debiana i dodatki ale to często grzebanina. Niech coś się posypie.
ESXi cenię za darmowość i dobrą jakość. A cena licencji to nie jakiś kosmos gdyby trzeba było brać klaster.
Zresztą klaster można złożyć na Windows Server. Czy wyjdzie taniej? Wszystko zależy od Waszych kontaktów ze sprzedawcami :)


Na górę
Post: sob, 01 wrz 2018 23:10:57 
Odpowiedz z cytatem
Offline
Obserwator
Obserwator

Rejestracja: wt, 08 mar 2016 15:50:03
Posty: 35
Windows Server to tamdeta, poleciłem Scientific Linux gdyż bierze niewiele ramu, można go aktualizować w czasie pracy bez restartu, oraz każdy pakiet był testowany bardzo dokładnie.
Śodowiska wirtualizacyjne wspierają ten system, do tego on działa na najszybszym Polskim klastrze obliczeniowym, oraz jest przystosowany do pracy LHC w Cern. Osobiście używam ten system i nigdy mnie nie zawiódł.
Zaś Windows Server jest drogi i straszny z niego przymuł (Scientific Linux bazuje na otwartych źródłach Red Hat Enterprise Linux).
Jeżeli chcesz mieć nowsze distro pod ręką w systemie gospodarza to zawsze masz chroota :)


Na górę
Post: sob, 01 wrz 2018 23:59:32 
Odpowiedz z cytatem
Offline
Młodszy czytelnik
Młodszy czytelnik

Rejestracja: pn, 02 lut 2015 20:46:49
Posty: 89
Używałeś Windows Server w klastrze?
Opinia na zasadzie że działa dany system w najszybszym klastrze w Polsce to tylko ciekawostka.
Tam jest to rzeźbione przez w cholerę osób. W firmie, zwłaszcza małej nie masz na to czasu. No chyba, że jara Cię praca po pracy :)
Także jak to kumpel mówi "no offence" ale naprawdę wojenki mnie nie interesują.
Klastry na WS stawiałem i są bezobsługowe. Miałem styczność z darmowymi cudami i to jest niestety rzeźba :)
Gdyby to był mój jedyny obowiązek to bym pewnie wdrożył coś właśnie na odnodze Red Hata.


Na górę
Post: ndz, 02 wrz 2018 11:35:51 
Odpowiedz z cytatem
Offline
Czytelnik
Czytelnik
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt, 05 cze 2015 0:30:13
Posty: 148
Lokalizacja: Myszków
Witam po długiej nieobecności spowodowanej pracą i trochę innymi obowiązkami :) Obecnie urlop, więc moge odpisać :)
Na razie używałem Windowsa Server 2008 do testów, ale nie jest to zbyt wydajne rozwiązanie jak na tą maszynkę, muszę pomyśleć nad czymś wydajniejszym :) Baza może być dowolna pod VM, byleby była prosta w konfiguracji jak dla mnie i w miarę oszczędna jeśli chodzi o zasoby serwera. Na jednej maszynie wirtualnej Windows jest wymagany do kilku urządzeń i ich programów (brak obsługi dla innych systemów). Pracować tam będzie też maszyna wirtualna z centralką VoIP Asterisk i mały serwer na Windowsie Server 2003, więc jest są już wymagane 3 VM tam minimum, może 4 :) VMWare nie rusza ze względu na to że nie obsługuje procesorów w tej płycie (sprzęt jest z 2007 roku) :( Myślałem nad bazą na Linuxie, ale musi być to dość proste w konfiguracji (nie jestem jakiś szczególnie dobry w tym systemie) :)
Pozdrawiam :)

_________________
Długie nieobecności spowodowane pracą, mogę się odzywać raz na parę dni :)


Na górę
Post: ndz, 02 wrz 2018 13:43:09 
Odpowiedz z cytatem
Offline
Młodszy czytelnik
Młodszy czytelnik

Rejestracja: pn, 02 lut 2015 20:46:49
Posty: 89
Kolega wyżej i tak dobre rozwiązanie daje.
Lekki Debian ale instalowany od podstaw z minimalnego obrazu i dodatkowe pakiety. Wtedy ten wiekowy serwer będzie jakoś chodził.
Jak nie chcesz się bawić to ESXi. Jedyny problem może leżeć we wsparciu serwera. Musiałbyś sprawdzić lub przetestować czy wersja 6.7 w ogóle działa (cały czas mówimy o darmowej wersji, która jest do uzyskania na stronie VMWare).
Windows Server na tym starociu to wg mnie pomyłka a na pewno już tak stare Hyper-V, które w przypadku WS 2008 było kulawe.
Dopiero wersja z WS 2012 ma sens, oczywiście WS 2016 ma taki sam sens. Jedynie jak zawsze wsparcie sprzętowe jest niewiadomą. Choć i tak masz prościej bo nie używasz zapewne kart sasowych do MPIO (tj do macierzy).
Jeszcze masz Xen, Proxmox (nie wiem jak z licencjami).
Na upartego możesz użyć darmowego Hyper-V ale zarządzanie tym jest dalekie od ideału.

Ale podsumowując:
1. Debian najlżejszy ale najwięcej zabawy, wszystko od podstaw z poradnikami,
2. ESXi bezobsługowy (panel przez WWW i kuźwa ma buga na FF więc używam tylko Chrome), darmowy, jedynie trzeba sprawdzić czy wspiera sprzęt. Swoje także zjada. Odpal je VMce to zobaczysz ile na wejściu je ESXi.
3. Następnie WS 2012/2016 ale pożera nie mniej niż ESXi. W wersji gui zarządzanie przez RDP lub przez podłączenie konsolką z innego PC o wersji systemu nie niższej niż WS
4. Proxmox i inne cuda są mimo wszystko mniej popularne.

Z płatnych jest jeszcze RHEVM (Red Hat). Widziałem to cudo w jednej instytucji. Stabilne jak skała.


Na górę
Post: ndz, 02 wrz 2018 15:19:43 
Odpowiedz z cytatem
Offline
Młodszy czytelnik
Młodszy czytelnik

Rejestracja: pn, 19 lut 2018 17:47:28
Posty: 62
Przyjmując że masz tylko 2GB ramu zdecydowanie nie powinieneś dawać ws jako hosta wirtualizacji. Na dobrą sprawę już sam fakt że chcesz postawić przynajmniej 4 maszyny z win włącznie wymagałoby jednak dodania pamięci, bo sam windows wymaga 1GB do stabilnego działania.

Osobiście sugerowałbym spróbować xensever skoro esxi nie działa. Chodzi mi m.in. o utrzymanie samego systemu. Xensever/esxi są dedykowanymi rozwiązaniami i nie mają nic nadmiarowego co wymuszało by instalowanie dodatkowych latek bezpieczeństwa. Windows po aktualizacjach zazwyczaj wymaga restartu a więc również położenia wszystkich wirtualek.

Jeszcze pytanie co masz na myśli mówiąc o urządzeniach? To jest coś podpinane go bezpośrednio pod serwery czy raczej chodzi po sieci wewnętrznej? Wirtualizowanie portów sprzętowych może być pewnym wyzwaniem.

Teraz z serii "u mnie działa" - ;)
Mam na lokalizacji "serwer" na starym i7 z 2 dyskami i 8GB ramu. Postawiony xensever a w środku 1ws2008 (AD, DHCP, plikownia) i 3linuxy (www, VPN i kilka eksperymentalnych wdrożeń)
Od 3 lat chodzi stabilnie i bez problemów. Jedyny minus to brak klienta webowego i oficjalny Control center działający tylko pod windowsem.


Na górę
Post: ndz, 02 wrz 2018 15:58:37 
Odpowiedz z cytatem
Offline
Czytelnik
Czytelnik
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt, 05 cze 2015 0:30:13
Posty: 148
Lokalizacja: Myszków
piokol pisze:
Przyjmując że masz tylko 2GB ramu zdecydowanie nie powinieneś dawać ws jako hosta wirtualizacji. Na dobrą sprawę już sam fakt że chcesz postawić przynajmniej 4 maszyny z win włącznie wymagałoby jednak dodania pamięci, bo sam windows wymaga 1GB do stabilnego działania.

Osobiście sugerowałbym spróbować xensever skoro esxi nie działa. Chodzi mi m.in. o utrzymanie samego systemu. Xensever/esxi są dedykowanymi rozwiązaniami i nie mają nic nadmiarowego co wymuszało by instalowanie dodatkowych latek bezpieczeństwa. Windows po aktualizacjach zazwyczaj wymaga restartu a więc również położenia wszystkich wirtualek.

Jeszcze pytanie co masz na myśli mówiąc o urządzeniach? To jest coś podpinane go bezpośrednio pod serwery czy raczej chodzi po sieci wewnętrznej? Wirtualizowanie portów sprzętowych może być pewnym wyzwaniem.

Teraz z serii "u mnie działa" - ;)
Mam na lokalizacji "serwer" na starym i7 z 2 dyskami i 8GB ramu. Postawiony xensever a w środku 1ws2008 (AD, DHCP, plikownia) i 3linuxy (www, VPN i kilka eksperymentalnych wdrożeń)
Od 3 lat chodzi stabilnie i bez problemów. Jedyny minus to brak klienta webowego i oficjalny Control center działający tylko pod windowsem.

RAMu dojdzie obowiązkowo więcej, muszę upolować kości zgodne z tą płytą :) Nie używam kart do macierzy :) Urządzenia podpinane do gniazd (różne sprzęty USB i jedna karta PCI która wymaga Windowsa max XP/2K3 do obsługi) :) ESXi nie chodzi bo brak zgodności, Xenservera nie znałem, jak wrócę z urlopu to mogę go spróbować wgrać :) Pytanie czy strasznie trudny w konfiguracji czy podołam :D Może zrobię rozpiskę VM-ek:
1- Windows- do niej podpięte są urządzenia typu karty, modemy, odbiorniki itd., które będą zarządzane przez sieć wewnętrzną z innej maszyny (coś jakby TeamViewer). Tu wymagany jest Windows ze względu na sterowniki, muszę mieć przez sieć możliwość pełnego sterowania tym systemem (klawiatura, obraz, głośniki itd.)
2-Windows- mały specjalizowany serwer na Windowsie, raczej nie jest mu potrzebne zarządzanie przez sieć, wystarczy na miejscu :)
3-Asterisk- wewnętrzna centralka VoIP na kilkanaście numerów, raczej nigdy nie będzie bardzo przeciążana.
4-Win/Linux- serwer WWW, FTP, poczta mailowa itd. :)
Pozdrawiam! :)

_________________
Długie nieobecności spowodowane pracą, mogę się odzywać raz na parę dni :)


Na górę
Post: ndz, 02 wrz 2018 16:39:46 
Odpowiedz z cytatem
Offline
Młodszy czytelnik
Młodszy czytelnik

Rejestracja: pn, 19 lut 2018 17:47:28
Posty: 62
Podobnie jak esxi. Zaznaczam że nie musiałem wirtualizowac żadnych dodatkowych portów, to będzie trzeba zbadać.
[edit]
PCI/USB passthrough jest generlanie możliwe na xenserwerze: https://xenserver.org/blog/entry/pci-pa ... r-7-0.html
Sporo będzie zależało od kontrolerów na płycie i tego jak będą rozpoznawane (lspci się kłania). Tego typu operacje jak kojarzenie fizycznych portów z wirtualną maszyną wykonuje się raczej z linii poleceń więc licz się z grzebaniem w dokumentacji i eksperymentowaniem.


Na górę
Post: pn, 03 wrz 2018 0:30:41 
Odpowiedz z cytatem
Offline
Młodszy czytelnik
Młodszy czytelnik

Rejestracja: pn, 02 lut 2015 20:46:49
Posty: 89
piokol pisze:
Przyjmując że masz tylko 2GB ramu zdecydowanie nie powinieneś dawać ws jako hosta wirtualizacji. Na dobrą sprawę już sam fakt że chcesz postawić przynajmniej 4 maszyny z win włącznie wymagałoby jednak dodania pamięci, bo sam windows wymaga 1GB do stabilnego działania.

Osobiście sugerowałbym spróbować xensever skoro esxi nie działa. Chodzi mi m.in. o utrzymanie samego systemu. Xensever/esxi są dedykowanymi rozwiązaniami i nie mają nic nadmiarowego co wymuszało by instalowanie dodatkowych latek bezpieczeństwa. Windows po aktualizacjach zazwyczaj wymaga restartu a więc również położenia wszystkich wirtualek.

Jeszcze pytanie co masz na myśli mówiąc o urządzeniach? To jest coś podpinane go bezpośrednio pod serwery czy raczej chodzi po sieci wewnętrznej? Wirtualizowanie portów sprzętowych może być pewnym wyzwaniem.

Teraz z serii "u mnie działa" - ;)
Mam na lokalizacji "serwer" na starym i7 z 2 dyskami i 8GB ramu. Postawiony xensever a w środku 1ws2008 (AD, DHCP, plikownia) i 3linuxy (www, VPN i kilka eksperymentalnych wdrożeń)
Od 3 lat chodzi stabilnie i bez problemów. Jedyny minus to brak klienta webowego i oficjalny Control center działający tylko pod windowsem.


1. Odważna teza że Windows na 1GB RAMu potrafi działać...
Badałem sprawę niejednokrotnie. 1GB daje możliwość działania ale usługi chodzą jak żółw...
2. Xenserver/ESXi nie potrzebuje restartu. Czy Ty widziałeś ESXi które po wgraniu aktualizacji nie wymaga restartu? Ponad 3 lata wspieram podstawowe systemy na ESXi. Każdy po wgraniu patcha wymaga restartu.
3. "Wirtualizowanie portów sprzętowych może być pewnym wyzwaniem" -> Jak np ESXi normalnie widzi USB/PCI/PCI-E to passtrough działa od kopa i nie trzeba grzebać

PS
ESXi nie chodzi bo brak zgodności? Sprawdzałeś zgodność tabelaryczną czy próbowałeś instalacji?
Jak tam jest RAID z biosu bez kontrolera to nawet mnie to nie dziwi.

Tak nawiasem na tym starociu nie polecam nic robić ale przy Twojej upartości twierdzę, że WS2008/2012/2016 to przerost formy. Tam naprawdę warto coś lekkiego dać ale lekkie nie równa się łatwe do konfiguracji.
ESXi go nie zabiłby ale też zje RAM.
Kolega wyżej poleca XEN. Może warto to sobie na VMce obadać zanim coś wpakujesz na serwer


Na górę
Post: pn, 03 wrz 2018 1:08:31 
Odpowiedz z cytatem
Offline
Młodszy czytelnik
Młodszy czytelnik

Rejestracja: pn, 19 lut 2018 17:47:28
Posty: 62
@pudel
1 - nigdzie nie napisałem że będzie działać wydajnie :) Zakładając minimalną konfigurację i niewymagające usługi system ma szansę działać.
2 - To prawda, ale aktualizacje do ESXi wychodzą rzadziej niż do Windowsa (a przynajmniej wychodziły rzadziej, bo widzę że najnowsze wydanie mo nieco większą częstotliwość. O ile dobrze pamiętam to część łat nie była związana z bezpieczeństwem i instalowało się je w przypadku kiedy naprawiała problem akurat w mojej instalacji. Przy windowsie w zasadzie każda paczka aktualizacji zawiera te dotyczące bezpieczeństwa a więc i restarty będą częstsze.
3 - w tym konkretnym przypadku esxi chyba jednak odpada. Chyba wszystkie Xeony z 2007 i wcześniej nie wspierały sprzętowej wirtualizacji więc esxi nie pozwalało na instalację.

@autor
Podaj może dokładną konfigurację sprzętu (modele, parametry), bo trochę wróżymy tu z fusów.


Na górę
Post: pn, 03 wrz 2018 1:53:31 
Odpowiedz z cytatem
Offline
Młodszy czytelnik
Młodszy czytelnik

Rejestracja: pn, 02 lut 2015 20:46:49
Posty: 89
Model jest u góry.
To staroć. Dell SC1425. Rok chyba 2005 jak nie wcześniej.
Rzeźnia i rzeźba ale autor ma jakiegoś bzika na punkcie vintage serwerowego :D


Na górę
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat  Odpowiedz w temacie
Przejdź na stronę 1 2 Następna


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Dzisiaj jest ndz, 23 wrz 2018 8:09:08

Strefa czasowa UTC+02:00

Moderatorzy: Administratorzy, Moderatorzy

Nakarm glodne dziecko - wejdz na strone www.Pajacyk.pl


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
SubSilver2 modified for Trzepak.pl by Colir
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl