Trzepak.pl


Nowy temat  Odpowiedz w temacie
Autor Wiadomość
Post: pn, 26 gru 2016 10:44:04 
   Tytuł: wymiana odciągów
Odpowiedz z cytatem
Offline
trzepakowy alchemik
trzepakowy alchemik

Rejestracja: czw, 23 lis 2006 17:26:03
Posty: 4917
Przymierzam się do wymiany olinowania i towarzyszących pierdół.
Ponieważ zdaję sobie sprawę z wagi tego zadania i trochę obawiam się poprawność wykonania mam pytanka:
-na jakiej podstawie wymyślić siłę naprężenia linki (skręcenia śruby), będę miał teraz linkę 5, więc będzie się uginać pod wpływem własnego ciężaru i jest jakiś sposób żeby określić że już styknie?
-jak najlepiej ustawić pion? poziomicą trochę ciężko, może jest jakiś lepszy sposób...
-czy zaciski skręcać 'na chama' ? Teraz mam zaciski 3, po 3 na kausze, na zacisk conajmniej 2 komplety nakrętek- często zdarzało się że zrywał się gwint), wydaje mi się, że zbytnie zmiażdżenie liny nie jest dobre. Teraz też planuję również po 3 zaciski '5', i wydaje mi się że wystarczy poprostu mocno skręcić, ale bez przesady, dla pewności również 2 komplety nakrętek..

W praktyce wymeniałem pojedyncze linki, i stawiałem cały maszt 8m, i przyglądałem się globalnetowi jak mi stawiali 20m, teraz chcę wymienić wszystkie liny na tym maszcie.


Na górę
Post: pn, 26 gru 2016 11:48:43 
Odpowiedz z cytatem
Offline
Mistrz pióra
Mistrz pióra

Rejestracja: wt, 27 paź 2009 22:49:07
Posty: 2159
pionowanie najlepiej niwelator ale przy 20m poziomica powinna wystarczyć

_________________
Motto ISP: czy się siedzi czy się leży abonament się należy :-)


Na górę
Post: wt, 27 gru 2016 22:16:32 
Odpowiedz z cytatem
Offline
Młodociany subskrybent
Młodociany subskrybent

Rejestracja: pt, 14 sie 2009 9:45:57
Posty: 273
ludozerca pisze:
pionowanie najlepiej niwelator ale przy 20m poziomica powinna wystarczyć


kolego niwelator jest do poziomu a nie pionu :D


Na górę
Post: wt, 27 gru 2016 22:22:37 
Odpowiedz z cytatem
Offline
trzepakowy alchemik
trzepakowy alchemik

Rejestracja: czw, 23 lis 2006 17:26:03
Posty: 4917
niwelator może być z krzyżykiem, więc pion/poziom.
Tylko obawiam się że przez dzień niewiele zobaczę, ale pomysł warty sprawdzenia.


Na górę
Post: wt, 27 gru 2016 23:03:10 
Odpowiedz z cytatem
Offline
Mistrz pióra
Mistrz pióra

Rejestracja: wt, 27 paź 2009 22:49:07
Posty: 2159
marcin_siedlce pisze:
ludozerca pisze:
pionowanie najlepiej niwelator ale przy 20m poziomica powinna wystarczyć


kolego niwelator jest do poziomu a nie pionu :D

niwelator może mierzyć kąty
wiem bo bawiłem się tym w szkole średniej :zlosnik:

retis maszty.net używają niwelatora do pionowania masztów tych po 100 i więcej metrów

_________________
Motto ISP: czy się siedzi czy się leży abonament się należy :-)


Ostatnio zmieniony wt, 27 gru 2016 23:10:32 przez ludozerca, łącznie zmieniany 1 raz.

Na górę
Post: wt, 27 gru 2016 23:08:07 
Odpowiedz z cytatem
Offline
Młodociany subskrybent
Młodociany subskrybent

Rejestracja: pt, 14 sie 2009 9:45:57
Posty: 273
ludozerca pisze:
retis maszty.net używają niwelatora do pionowania masztów tych po 100 i więcej metrów


Jak chcesz niwelatorem spojrzeć "do góry?
Jak chcesz wypionować maszt na budynku np. 8 metrowym ?
Żeby cokolwiek zobaczyć musiałbyś bardzo daleko odejść a to już możesz nie widzieć masztu


Na górę
Post: wt, 27 gru 2016 23:33:21 
Odpowiedz z cytatem
Offline
Mistrz pióra
Mistrz pióra

Rejestracja: wt, 27 paź 2009 22:49:07
Posty: 2159
maszty tak do 12 wypionujesz na poziomicę
do 30m ze względu że maszt wygina się na każdym segmencie pionowaliśmy za pomocą pionu budowlanego
na górze mały wysięgnik żyłka i pion mierzysz odległość żyłki od masztu na górze i na dole i musi się zgadzać dodatkowo mierzymy co każdy segment taki opis na szybko :zlosnik:
większe konstrukcje na niwelator
maszt nigdy nie będzie idealnie w pionie

_________________
Motto ISP: czy się siedzi czy się leży abonament się należy :-)


Na górę
Post: czw, 05 sty 2017 3:49:53 
Odpowiedz z cytatem
Offline
Młodszy czytelnik
Młodszy czytelnik

Rejestracja: sob, 17 gru 2011 11:18:19
Posty: 87
Lokalizacja: pomorskie
Nie niwelator, a teodolit. Niwelator obraca się tylko w poziomie, nie da się regulować lunety w górę/dół. Teodolit posiada regulację w obu osiach.
Kiedy maszt jest posadowiony na budynku nie jesteście w stanie niwelatorem uchwycić go w obiektywie. Zadzwońcie do pierwszego lepszego geodety z okolicy zaproście na godzinę, najlepiej z dwoma teodolitami, lub przynajmniej jednym i dwoma statywami. Powinno się w większości przypadków zmieścić w cenie dobrej flaszki.
Statywy ustawiamy tak, aby z masztem tworzyły trójkąt prosty
Obrazek

gdzie maszt jest oznaczony literą A, a statywy to B i C.
Najwygodniej gdy jeden ze stawów jest ustawiony w linii odciągów, a drugi pod kątem prostym do nich. Najpierw regulujemy jedną stronę, a później na pozostałych dwóch parach odciągów wprowadzamy poprawki.

Cała operacja dla masztu 24m z 5 poziomami odciągów i dwiema osobami do obsługi (jedna napina, druga patrzy w obiektyw i podaje poprawki) zamyka się w godzinie z przerwą na papierosa.

Pionowałem tak kilka masztów i nie ma wygodniejszej, bardziej precyzyjnej i szybszej metody. Teodolity nawet te z lat 80-90 mają dokładność pozwalającą wypionować maszt do 2-5 mm
Dwa statywy są konieczne, aby móc szybko i sprawnie przenieść teodolit w celu kontroli, wprowadzenia poprawek bez pionowania go za każdym razem.

Studiowałem geodezję przed rozpoczęciem działalności ISP :ok: Wiem co mówię.

Napięcie odciągów można sprawdzić przyrządem do mierzenia napięcia lin w żeglarstwie, niestety nie pamiętam nazwy.

_________________
"Zesraj się, a nie daj się"


Na górę
Post: czw, 05 sty 2017 10:09:36 
Odpowiedz z cytatem
Offline
trzepakowy alchemik
trzepakowy alchemik

Rejestracja: czw, 23 lis 2006 17:26:03
Posty: 4917
No sprawę odłożyłem na lepszą pogodę, więc nadal aktualne. Może faktycznie pomysł z geodetą nie jest zły.
Zrobić raz a porządnie!
Co do naciągu, co z tego że zmierzę, jak nigdzie w żadnej dokumentacji/materiałach nie ma wartości do której należy dążyć. Pozatym, nie mam pojęcia jak taki przyrząd wygląda, ale zakładam, że należy go "podłączyć" między linę, a śrubę rzymską, i jedyna opcja żeby to miało sens, to on musiał by zostać w tym miejscu na wieki, co jest raczej kiepskim pomysłem i raczej niespotykanym (a nawet niesłyszanym :) ).


Na górę
Post: czw, 05 sty 2017 11:17:16 
Odpowiedz z cytatem
Offline
Mistrz pióra
Mistrz pióra

Rejestracja: wt, 27 paź 2009 22:49:07
Posty: 2159
stediuk pisze:
Nie niwelator, a teodolit.

no właśnie przepraszam za wprowadzenie w błąd poj... mi się nazwy :ok:

_________________
Motto ISP: czy się siedzi czy się leży abonament się należy :-)


Na górę
Post: czw, 05 sty 2017 12:33:52 
Odpowiedz z cytatem
Offline
Młodszy czytelnik
Młodszy czytelnik

Rejestracja: sob, 17 gru 2011 11:18:19
Posty: 87
Lokalizacja: pomorskie
Cały patent z naciąganiem lin żeglarskich (want) polega na tym, że nie odczepiamy oryginalnej liny. Zakłada się jakiś obciążnik na określonej długości ramię i mierzysz ugięcie od prostej. Musiałbym pokopać w starych materiałach.
Natomiast siła z którą należy napiąć odciągi jest podana w dokumentacji technicznej masztu. Wydaje mi się, że ok. 50N (proszę się tym nie sugerować) Musiałbym znaleźć swoją dokumentację.

Edycja:
Sprawdziłem dokumentację, dla masztów Olan z Siedlec o boku 420x420:
Cytuj:
Odciągi napinać siłą o wartości równej 50 kG za pomocą śruby rzymskiej.

_________________
"Zesraj się, a nie daj się"


Na górę
Post: czw, 05 sty 2017 14:51:08 
Odpowiedz z cytatem
Offline
trzepakowy alchemik
trzepakowy alchemik

Rejestracja: czw, 23 lis 2006 17:26:03
Posty: 4917
sprawdziłem swoją dokumentację żeby nie było... i niestety nie mam tam tej informacji.
Jedyna wzmianka o sile odciągów jest taka "liny z jednego poziomu powinny być naciągnięte tą samą siłą".
No ale nic, przynajmniej już wiem, że niektórzy mają wyliczoną jakąś wartość.
Z ciekawości, dla jakiej wysokości masztu masz podaną tą wartość? (a może wysokość nie ma znaczenia dla tego parametru..?)


Na górę
Post: czw, 05 sty 2017 16:18:19 
Odpowiedz z cytatem
Offline
Młodszy czytelnik
Młodszy czytelnik

Rejestracja: sob, 17 gru 2011 11:18:19
Posty: 87
Lokalizacja: pomorskie
Taką samą wartość mam podaną w dokumentacji dla 12m, jak i dla 24m.
Wartość jest identyczna dla każdego poziomu odciągów.

_________________
"Zesraj się, a nie daj się"


Na górę
Post: sob, 07 sty 2017 21:03:51 
Odpowiedz z cytatem
Offline
Młodszy czytelnik
Młodszy czytelnik

Rejestracja: śr, 22 sie 2007 22:48:38
Posty: 93
Ja używam teodolitu nawet do szybkiego wizowania anten parabolicznych , kiedyś sobie kupiłem stary polski działa nawet bez żadnego zasilania fajna sprawa. Poznałem trochę te sprzęty bo przez wiele lat kiedyś naprawiałem tachimerty ( to teodolit z dalmierzem laserowym). Wstępne wizowanie anten to bajka z takim sprzętem. Zawsze się zastanawiałem skąd wzięły się nazwy węgielnica i ruletka ale to raczej nie to forum. Niestety Isp po radiu musi sporo się uczyć...


Na górę
Post: śr, 25 sty 2017 19:21:12 
Odpowiedz z cytatem
Offline
Obserwator
Obserwator

Rejestracja: ndz, 28 gru 2014 16:39:11
Posty: 27
:sciana: błagam was, przestańcie. tensometr harkena i tyle , alu kraty z retisa 24 m wypionowany i naciągnięty w pół godz.


Na górę
Post: sob, 16 wrz 2017 18:50:24 
Odpowiedz z cytatem
Offline
trzepakowy alchemik
trzepakowy alchemik

Rejestracja: czw, 23 lis 2006 17:26:03
Posty: 4917
No więc wymieniam wkońcu te odciągi :)
Co do parametrów (grubość i splot liny, wielkość kauszy, szekli, zacisków) poprosiłem o pomoc fachowca ze sklepu (kupowałem w dromecie) i powiedzmy że parametry różnią się dość sporo... Oceńcie panowie, czy bardziej fachowo zamontowali mi globalnety czy bardziej fachowo fachowiec ze sklepu?
Globalnety dały szekle 8, linę chyba 3 (niby miała być 4 ale chyba za duża różnica z obecną).
Dromet linę 5 (dokładne parametry na zdjęciu) szekle 5 zaciski tez...

Generalnie globalnet dał zarąbiście duże szekle (sworzeń dokładnie spasowany z otworem mocowania na maszcie) a reszta komponentów raczej mizerna (może tyle starczy??), dromety małą szekle, a reszta raczej masywna...

Tutaj jeszcze pytanko odnośnie tej szekli.. -nie chcę dramatyzować, mam nadzieję że sworzeń w tej 5 się nie wygnie??
Maszt ma 20m

ps. jeśli jest tu ktoś z okolic bielska kto posiada sprzęt (lub nie posiada, ale jest dobry w te klocki) do wypionowania masztu i odpowiedniego naciągu linek proszę się odezwać, będzie zlecenie :)


Załączniki:
szekla.jpg
szekla.jpg [ 54.69 KiB | Przejrzano 581 razy ]
lina.jpg
lina.jpg [ 53.08 KiB | Przejrzano 581 razy ]
Na górę
Post: sob, 16 wrz 2017 19:05:37 
Odpowiedz z cytatem
Offline
trzepakowy master
trzepakowy master

Rejestracja: śr, 12 mar 2008 16:12:35
Posty: 7815
Pierwsze co by puściło to aluminiowe plakietki a nie ta szekla 5.

Ogólnie zasada jest prosta: bierzesz projekt masztu w łąpę, patrzysz jaką max siłę muszą wytrzymać odciągi i pod to kupujesz linę, szekle, śruby rzymskie i resztę.

Konkurencja dużo stawia na linkach 3, my stawiamy na 4. Kotwienie pomijam bo u nich z tym jest różnie. Generalnie nasze stoją, ich stoją.

Tyle że jak wiał orkan Ksawery 4 lata temu, to ja na swój 24 metry nie bałem się wejść na samą górę, a obok ichniego nie chciałem nawet stać - taka delikatna różnica.

_________________
www.fiberion.pl


Na górę
Post: sob, 16 wrz 2017 19:19:01 
Odpowiedz z cytatem
Offline
trzepakowy alchemik
trzepakowy alchemik

Rejestracja: czw, 23 lis 2006 17:26:03
Posty: 4917
Czyli ta 5 to tak trochę mnie na koszty wzięli :(
A ma ktoś jakiś patent na odkręcenie przyrdzewiałej szekli?
Część już powymieniałem i czasami były problemy i do tej pory kombinerkami i wd40 dało rady, chociaż chwilami ciężko było i już się zastanawiałem czy czasem tego motylka nie ukręcę, a widziałem że jeszcze prawdopodobnie czeka mnie conajmniej jedna która będzie sprawiać problemy... Tak jako ostatnia deska myślę nad szlifierką, ale qwa tak po ludzku, wydaje się że obsługa szlifierki kątowej na maszcie, żeby odciąć szeklę, na wysokości >15m... pomysł jest warty nagrody Darwina... Da się jakoś inaczej?


Na górę
Post: sob, 16 wrz 2017 20:58:24 
Odpowiedz z cytatem
Offline
trzepakowy master
trzepakowy master

Rejestracja: śr, 12 mar 2008 16:12:35
Posty: 7815
Obrazek


Ale idę o zakład że po minucie będzie pluć sobie w brodę że nie masz szlifierki :)

Oczywiście jak chcesz pracować takim narzędziem, to polecam pełną uprząż do pracy na wysokości, bo nie wyobrażam sobie tego typu akcje jedną ręką.

Dla bezpieczeństwa podwieś ucinany odciąg na dodatkowej lince z metr od miejsca cięcia, tak by Ci odciąg nie uciekł w dół po przecięciu szekli :)
Oczywiście przed ucięciem starego zamontuj sobie nowy odciąg, ale to raczej oczywista sprawa

_________________
www.fiberion.pl


Na górę
Post: sob, 16 wrz 2017 23:25:06 
Odpowiedz z cytatem
Offline
trzepakowy szaleniec
trzepakowy szaleniec

Rejestracja: wt, 06 lut 2007 13:29:28
Posty: 3114
Tylko po co zmieniasz gównolit na gównolit?
Nie lepiej dać od razu nierdzewkę?
Liny 1x19 z nierdzewki po 2 latach są nadal napięte jak struny.

_________________
po godzinach... http://suzuki.a-ng.eu/forum/viewtopic.php?f=28&t=6570


Na górę
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat  Odpowiedz w temacie


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Dzisiaj jest śr, 22 lis 2017 7:44:07

Strefa czasowa UTC+02:00

Moderatorzy: Administratorzy, Moderatorzy

Nakarm glodne dziecko - wejdz na strone www.Pajacyk.pl


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
SubSilver2 modified for Trzepak.pl by Colir
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl