Trzepak.pl


Nowy temat  Odpowiedz w temacie
Przejdź na stronę Poprzednia 1 2 3 4 5 Następna
Autor Wiadomość
Post: pt, 15 gru 2017 20:44:15 
Odpowiedz z cytatem
Offline
Młodociany subskrybent
Młodociany subskrybent

Rejestracja: śr, 10 wrz 2014 9:18:06
Posty: 229
Lokalizacja: /dev/null
jarek7714 pisze:
bmpte pisze:
Nie mam nic do gościa, nie lubię go za jego styl itd., wole nc+ i tvn - ale to za mało żeby go nazywać złodziejem.
Kulczyk był bogaty więc też był złodziejem? Trump też?
Tego ostatniego historii biznesu nie znam, lecz stoi na bakier z podatkami-typowy dziewiętnastowieczny wyzyskiwacz..., natomiast familia Kulczyk nie jest bez skazy (również się dorabiała "bokami"...).

Siedzą? Siedzieli?

jarek7714 pisze:
bmpte pisze:
Bill Gates też? Steve Jobs też? itd.
Stawianie przy nich Solorza jest dla nich obrazą (pierwszy-genialny informatyk, twórca systemów których używa ponad 2/3 populacji globu, filantrop, człowiek o szerokim horyzoncie-tak to on i jeszcze kilku mld uważają że bogaci powinni płacić wyższe podatki, drugi-wizjoner twórca iPhone który zatopił niezatapialną Nokię...). Obaj panowie działali/działają na rynku użytkowników liczonych w mld.

Pierwszy święty nigdy nie był. Współpraca ze służbami, NSA, CIA, i inne trzyliterowe skróciki (podobnie drugi), afery monopolistyczne jednych i drugich, wrogie przejęcia, szpiegostwo przemysłowe...
Ale moment, zaraz, nie ma żadnych dowodów? Siedzą? Siedzieli?

Otóż nie. Bo bycie rekinem biznesu jest bardzo złe tylko dla tych małych rybek - w ogólnym rozrachunku to jest normalne i nie jest ani troche tożsame z byciem złodziejem.


PS'y.
a. Gates filantropem jest tylko po to żeby sobie odliczać datki od podatku i nie płacić bajońskich sum od majątku. Też złodziej czy to norma?
b. Gates - genialny informatyk to on nigdy nie był - w momencie kiedy sam pracował nad "kodem" to akurat niewiele firma miała / zarabiała / itd. Jak uważasz inaczej, to pokaż podpisane przez niego kawałki kodu z windowsa 95? 98? XP? Może z czegoś innego, starszego, niż MS-DOS ver 2 ?
c. Steve Jobs był wizjonerem - to fakt. Miał dobre zioło - widać że nowa ekipa już nie pracuje w jego oparach, bo się nie przenoszą poza stary budynek.
d. a Nokii nie zatopił iPhone by Jobs tylko Microsoft by Balmer (czy kto tam wtedy był szefem) - chyba naczytałeś się bajek siwojabłkowitych. Może to też Jobs zwalniał ludzi których przejął od Nokii? ;-) Nokia miała przed sobą jeszcze spory zapas rynku, głównie osoby starsze i te które nie potrzebują smartfonów tylko dobrego telefonu - niestety MS zabił Nokie aby całą pare wpakować w Windows Phone ;-) który zdechł.


Na górę
Post: pt, 15 gru 2017 21:59:26 
Odpowiedz z cytatem
Offline
trzepakowy szaleniec
trzepakowy szaleniec
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn, 11 lut 2013 23:59:34
Posty: 3832
Lokalizacja: Szczecin
ko20 pisze:
Co to za różnica wydac 3000PLN z moich podatków na dom, żeby ktoś mógł DSL/LTE mogł wymienić na szybki światłowód, czy wydasz 15.000 żeby ktoś szambo mógł na wygodną kanalizację wymienić. Zarówno z DSL jak i szambem można żyć. A jak Ci brakuje kanalizacji/światłowodu, to "się przeprowadź".
Różnica żadna, choć bez bieżącej wody i higieny "trochę" ciężko żyć, a bez internetu można. Oczywiście pakowanie publicznego hajsu w jedno i drugie to bezsens. Tylko czym mają konkurować między sobą dostawcy kanalizacji oprócz ceny? Wody mogą jakością, prądu też jakością i niezawodnością. Neta nawet ciężko porównać do prądu, bo uprawnień nie potrzeba żeby podłączyć światłowód, koszty i rozmiary urządzeń też dużo mniejsze, niebezpieczeństwa żadnego nie sprawia, skalowanie sieci wymaga wymiany wkładek z 1Gbit na 10 Gbit i więcej, a nie budowy linii NN za grube $$$.

_________________
http://advseo.pl


Na górę
Post: pt, 15 gru 2017 22:17:26 
Odpowiedz z cytatem
Offline
Powieściopisarz
Powieściopisarz

Rejestracja: czw, 10 lis 2011 17:44:20
Posty: 1662
Lokalizacja: W-wa
Ale jacy dostawcy kanalizacji. To jest wirtualna dostawa, bo czy masz w domu przylaczone dwoch dostawcow pradu niezaleznymi liniami, albo dwa wodociagi i wybierasz jakosc wody. To samo z gazem, sciekami i czym tam chcesz? Na prawde nie widzisz ze dublowanie infrastruktury jest tylko w telko, a napedza ten mechanizm dodatkowa kasa z EU. Wszyscy zdrowo myslacy operatorzy, jak przemysleli sprawe pod katem sensownosci, dochodza do wniosku ze tak samo moglo by byc w telekomunikacji. Czesc zysku zostala by w samorzadach. Krotkowzrocznosc politykow, przy sprzedazy TP z infrastruktura, spodowowala ze tak nie jest.

Odnosnie uproszczenia budowy sieci, nie bede wchodzil w dyskusje. Widac ze nie warto - bez urazy.


Na górę
Post: pt, 15 gru 2017 23:41:32 
Odpowiedz z cytatem
Offline
trzepakowy szaleniec
trzepakowy szaleniec
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn, 11 lut 2013 23:59:34
Posty: 3832
Lokalizacja: Szczecin
Pewnie i tworzyć kolejne monopole, a potem urzędników żeby walczyć z tymi monopolami. Wy serio gazociąg stawiacie na równi z linią światłowodową? Światłowód zbudujesz przy okazji budowy gazociągu, ale w drugą stronę nie da się. Konsolidacja powinna postępować oddolnie, a nie odgórnie. Jeśli na zasadach rynkowych jeden op uzna, że lepiej skorzystać z infrastuktury drugiego, to ok. Ale odgórne narzucanie tego to jakiś absurd. Póki nie ma światłowodu do każdego miejsca w PL to powinny być jak największe ułatwienia prawne w budowie nowej sieci i sieci nakładkowej.

_________________
http://advseo.pl


Na górę
Post: sob, 16 gru 2017 0:13:58 
Odpowiedz z cytatem
Offline
Powieściopisarz
Powieściopisarz

Rejestracja: czw, 10 lis 2011 17:44:20
Posty: 1662
Lokalizacja: W-wa
zajadacz pisze:
Pewnie i tworzyć kolejne monopole, a potem urzędników żeby walczyć z tymi monopolami. Wy serio gazociąg stawiacie na równi z linią światłowodową? Światłowód zbudujesz przy okazji budowy gazociągu, ale w drugą stronę nie da się. Konsolidacja powinna postępować oddolnie, a nie odgórnie. Jeśli na zasadach rynkowych jeden op uzna, że lepiej skorzystać z infrastuktury drugiego, to ok. Ale odgórne narzucanie tego to jakiś absurd. Póki nie ma światłowodu do każdego miejsca w PL to powinny być jak największe ułatwienia prawne w budowie nowej sieci i sieci nakładkowej.


Budujesz cos z kopaniem w gruncie? Pytanie retoryczne, bo domyslam sie odpowiedzi. Wole praktyke i doswiadczenie, a nie akademickie teorie. Chce tylko zeby to dublowanie infrastruktury, i inwestycje bez mozliwosci utrzymania w koncu sie skonczyly. Z tym rynkowym dzialaniem tez nie masz racji, ale tu juz zastanow sie sam dlaczego. Do takiej wspolpracy trzeba dwojga, a gwarantuje Ci ze monopole kuszą. Bez urazy, po prostu nie dojdziemy poki co do porozumienia :)


Na górę
Post: sob, 16 gru 2017 0:26:40 
Odpowiedz z cytatem
Offline
Obsesyjny prozaik
Obsesyjny prozaik

Rejestracja: pn, 02 maja 2011 21:52:57
Posty: 1326
czolo pisze:
Proponuje maly ekperyment, zglos obecnie do operatora energetycznego albo do gminy chec przylaczenia w miejscu polozonym powiedzmy 1km od obecnie istniejacej nitki sieci. Mam pisac dalej? Podpowiem: chodzo o to kto pokrywa koszty - moze to pomoze zrozumiec Ci sens lub jego brak w przypadku inwestycji dotowanych publicznie.

A jak Ty sobie wyobrażasz że położona z inwestycji EU sieć w miejscowości "X" będzie dotowana bez końca?! Prąd jest wszędzie na terenach które były zurbanizowane, także do kolejnych nowych inwestycji koszty muszą być ponoszone indywidualnie (jak zechcesz sobie postawić dom na działce przy lesie km od zabudowań, to prąd, światłowód i pozostałe media będziesz budował na własny koszt).
bmpte pisze:
Pierwszy święty nigdy nie był. Współpraca ze służbami, NSA, CIA, i inne trzyliterowe skróciki (podobnie drugi), afery monopolistyczne jednych i drugich, wrogie przejęcia, szpiegostwo przemysłowe...
Ale moment, zaraz, nie ma żadnych dowodów? Siedzą? Siedzieli?

Otóż nie. Bo bycie rekinem biznesu jest bardzo złe tylko dla tych małych rybek - w ogólnym rozrachunku to jest normalne i nie jest ani troche tożsame z byciem złodziejem.

Ty masz takie braki w wiedzy na ten temat, tworzysz nowe fakty, które mieszasz z normalnym funkcjonowaniem korporacji. Próbujesz postawić znak = między działaniem na rynku globalnym liczonym w mld użytkowników a lokalnym małym rynkiem niespełna 40mln kraju (w którym gdyby nie uprzywilejowana pozycja-poprzez WSI nigdy by się nie dorobił takiego majątku w ciągu 25 lat, ba w 50 byłoby mało). http://www.wirtualnemedia.pl/artykul/bill-gates-przekazuje-4-6-mld-dolarow-na-cele-dobroczynne, w przypadku Solorza to można byłoby liczyć na darowiznę 4mln pln zebranych od widzów za pomocą sms premium. :nie:
bmpte pisze:
b. Gates - genialny informatyk to on nigdy nie był - w momencie kiedy sam pracował nad "kodem" to akurat niewiele firma miała / zarabiała / itd. Jak uważasz inaczej, to pokaż podpisane przez niego kawałki kodu z windowsa 95? 98? XP? Może z czegoś innego, starszego, niż MS-DOS ver 2 ?

Expert od systemów operacyjnych się odezwał, co Ty robisz tutaj na forum, twórz swój system.
bmpte pisze:
c. Steve Jobs był wizjonerem - to fakt. Miał dobre zioło - widać że nowa ekipa już nie pracuje w jego oparach, bo się nie przenoszą poza stary budynek.

Lepsze dobre zioło niż podpieranie "budki z piwem" lub sączenie royalu, na tym przykładzie widać jaki masz żal że nie potrafisz nic ciekawego wytworzyć...
bmpte pisze:
d. a Nokii nie zatopił iPhone by Jobs tylko Microsoft by Balmer (czy kto tam wtedy był szefem) - chyba naczytałeś się bajek siwojabłkowitych. Może to też Jobs zwalniał ludzi których przejął od Nokii? ;-) Nokia miała przed sobą jeszcze spory zapas rynku, głównie osoby starsze i te które nie potrzebują smartfonów tylko dobrego telefonu - niestety MS zabił Nokie aby całą pare wpakować w Windows Phone ;-) który zdechł.

Akurat historie Nokii, "romansu z Mikrosoft" znam bdb, a Ty po raz kolejny tworzysz nowe fakty. Nokię zabił iPhone i upieranie się przy Symbianie-który się nie nadawał do paneli dotykowych. To korporacja która generowała olbrzymie koszta, dlatego musiała się szybko sprzedać Microsoft, któremu to przejęcie też nie dało profitów (gdyż WP był spóźniony i na rynku rządził już Android).
czolo pisze:
Krotkowzrocznosc politykow, przy sprzedazy TP z infrastruktura, spodowowala ze tak nie jest.

Z tego to już się uśmiałem :) , politycy to nie mieli tutaj wiele do powiedzenia (byli rozgrywani przez duży biznes-Kulczyk). Z resztą tj. pierwsza kadencja parlamentu od 1989 roku w której to politycy zaczynają grać pierwsze skrzypce (partie polityczne są zbyt słabo finansowane/kontrolowane przez państwo i wolne media). Z pewnością po przejęciu Netii Solorz ma olbrzymią szansę na stworzenie monopolu, jakie są jego plany trudno powiedzieć (też biznes dziś prowadzi w wielu dziedzinach, a w branży TV/Tel-kom często zmieniał plany...).


Na górę
Post: sob, 16 gru 2017 0:49:46 
Odpowiedz z cytatem
Offline
Młodociany subskrybent
Młodociany subskrybent

Rejestracja: śr, 10 wrz 2014 9:18:06
Posty: 229
Lokalizacja: /dev/null
jarek7714 pisze:
bmpte pisze:
b. Gates - genialny informatyk to on nigdy nie był - w momencie kiedy sam pracował nad "kodem" to akurat niewiele firma miała / zarabiała / itd. Jak uważasz inaczej, to pokaż podpisane przez niego kawałki kodu z windowsa 95? 98? XP? Może z czegoś innego, starszego, niż MS-DOS ver 2 ?
Expert od systemów operacyjnych się odezwał, co Ty robisz tutaj na forum, twórz swój system.

No żebyś wiedział, ale moje portfolio programistyczne to nie temat na który będziemy dyskutowali.
Pokażesz te kawałki kodu Gatesa czy jak dziecko będziesz atakował rozmówcę bez innych argumentów?

jarek7714 pisze:
bmpte pisze:
d. a Nokii nie zatopił iPhone by Jobs tylko Microsoft by Balmer (czy kto tam wtedy był szefem) - chyba naczytałeś się bajek siwojabłkowitych. Może to też Jobs zwalniał ludzi których przejął od Nokii? ;-) Nokia miała przed sobą jeszcze spory zapas rynku, głównie osoby starsze i te które nie potrzebują smartfonów tylko dobrego telefonu - niestety MS zabił Nokie aby całą pare wpakować w Windows Phone ;-) który zdechł.

Akurat historie Nokii, "romansu z Mikrosoft" znam bdb, a Ty po raz kolejny tworzysz nowe fakty. Nokię zabił iPhone i upieranie się przy Symbianie-który się nie nadawał do paneli dotykowych. To korporacja która generowała olbrzymie koszta, dlatego musiała się szybko sprzedać Microsoft, któremu to przejęcie też nie dało profitów (gdyż WP był spóźniony i na rynku rządził już Android).

No to sam już nie wiesz co zniszczyło Nokie, raz piszesz że Symbian, potem że iPhone, potem że Android... Natomiast to ciekawe że jak tylko Microsoft pozbył się Nokii to Nokia wróciła, co? ;-)
Czyżby umarł iPhone (który rzekomo ją zniszczył) że Nokia widzi nagle rynek dla siebie? ;-)


Na górę
Post: sob, 16 gru 2017 2:16:14 
Odpowiedz z cytatem
Offline
Starszy czytelnik
Starszy czytelnik

Rejestracja: sob, 07 cze 2008 14:27:52
Posty: 192
W mojej opinii infrastruktura uliczna powinna być wspólna dla wszystkich dostępnych operatorów, przecież wystarczy włókna rozszyć na ODFie i niech sobie operatorzy korzystają. Jeżeli dany operator będzie miał chęci dostawi swojego ODFa i podłączenie klienta to będzie formalność z tym że od razu by trzeba było zaznaczyć iż jedno włókno to jeden klient (sieć Point To Point). Aczkolwiek najczęściej stosowana obecnie sieć światłowodowa to GPON (Point to Multipoint) co sprawę komplikuje bo do jednego włókna podłącza się sporą liczbę abonentów.

Swoją drogą szkoda że żaden z lokalnych ISP jeszcze nie wpadł na dzierżawa włókien z lokalizacji A do lokalizacji B, wtedy możliwe by było korzystanie z usług dowolnego ISP tak na prawdę bez ograniczeń w postaci ostatniej mili. Bo np ja do centrali neti czy orange mam jakieś 1,5KM, na taką odległość dostarczenie sobie usługi do domu nie było by problemem. Dwa konwertery ULTIMODE M-207G 1Gb/s ABCV to koszt w okolicy 500zł (zasięg do 20KM), do tego koszt dwóch spawów liczmy rynkowo po 60zł za spaw, plus dwa patchcordy światłowodowe i dwie kasety. Także ostateczny koszt by był w okolicy 700zł i to z sporym zapasem. Skorzystali by na tym nie tylko klienci ale i Ci lepsi operatorzy. Niestety klient nie może sobie dzierżawić włókna od jednego dostawcy, wejść z technikiem na obiekt innego ISP w celu wykonania przyłącza.

Bardzo mi się podoba pomysł niektórych miast na podpisanie umowy z Orange na budowę sieci światłowodowej i przyłączenie do niej klientów. Nie jestem fanem orange i czytałem wiele złego o jej usługach sam nigdy ich klientem nie byłem i nie zamierzam być, aczkolwiek pieniądze na wykonanie sieci powinny iść do firmy która wykona to tak jak wykonane być powinno. I na koniec procesu firma powinna być rozliczona z tego co zrobiła, i nakładać ogromne kary finansowe za fuszerki. Znam osoby które widzą rewolucję w tym że mogę sobie od T-Mobile wziąć internet domowy LTE i mieć te 10Mb/s bez limitu transferu bo maksymalnie na co mogą liczyć po kablu to 0,8Mb/s, są też osoby które nie mają żadnej opcji poza LTE.

Projekty eliminacji białych plam i założenia że do któregoś roku każdy będzie miał możliwość skorzystania z łącza przynajmniej 30Mb/s jest czystą fikcją bo ta kasa leci w błoto, środki trafiają do firmy krzak która buduje coś z czego później zadowolony i tak nikt nie jest aczkolwiek fakt - teoretycznie możesz mieć internet 1Gb/s. W mojej opinii te założenia są złe, powinien być cel na poziomie realnym do osiągnięcia przykładowo dostępność chociaż tych 50Mb/s ale usługa ma być niezawodna. Niestety realia są takie iż na terenach gdzie nie było nic pojawia się operator który oferuje super usługę w super cenie bo przecież symetryki 1Gb/s w śmiesznej cenie są już w ofertach niektórych firm. Niestety taka firma szybko wschodzi ale i jeszcze szybciej gaśnie bo z chwilą kiedy zaczynają łapać co raz to większą ilość klientów zaczyna się pochylnia w dół dla operatora bo sieć przestaje wyrabiać. I zaczyna się problem bo abonent musi płacić bo przecież ma zobowiązanie a firma ma to w poważaniu bo widełki usługi w których ona ma działać są bardzo szerokie i w zasadzie ciężko by było udowodnić iż usługa działa słabiej.

Dlatego właśnie szkoda mi iż netia przestanie istnieć, firma przy zamawianiu obiecała mi 15,5Mb/s i przez 5 lat bycia ich abonentem zawsze w 99,9% przypadków tyle było poza chyba dwoma czy trzema awariami kiedy ta prędkość lekko spadła aczkolwiek na okres nie dłuższy niż godzina. A to potwierdza regułę że się da zestawić usługę tak aby klient był zadowolony, aczkolwiek tutaj by musiało być także inne podejście do tematu przez firmy telekomunikacyjne jak i samego regulatora.

W tej całym zamieszaniu jest jeszcze trzecia strona medalu - formalności. Na mojej ulicy jest też sieć TP, problem natomiast jest taki że dzisiaj nikt Ci nie wykona przyłącza do budynku bo koszy planów, pozwoleń itd ... i nawet chcąc płacić temu operatorowi możliwie największe pakiety usług cała inwestycja jest nieopłacalna i następuje odmowa z względu na brak możliwości technicznych. O czym na internecie było już nie raz głośno, i nawet na blogu neti temat był poruszany iż netia robiła dokładnie to samo co sam ich rzecznik potwierdził. Jeżeli firma wykona modernizacje z miedzi na FO a inwestycja w podłączanie nowych klientów bez istniejącego przyłącza z góry jest nieopłacalna (domki jednorodzinne) to ja się nie dziwię iż nikt tego nie rusza bo wygodniej i taniej podpiąć blokowisko gdzie modernizacja to kwestia wymiany urządzeń w szafie.


Na górę
Post: sob, 16 gru 2017 2:53:21 
Odpowiedz z cytatem
Offline
Młodociany subskrybent
Młodociany subskrybent

Rejestracja: śr, 10 wrz 2014 9:18:06
Posty: 229
Lokalizacja: /dev/null
Ta, chyba każdy ISP wie jakie są przeboje przy przejściu pod drogami - powiatowymi, wojewódzkimi, a jak się trafi krajowa to jest w ogóle fajnie. Oprócz czasu i sterty papierów na zgody, wyciągania danych z geoportalu, nanoszenia na plany, trafia się światełko w głowie mówiące że to nie koniec. Trzeba jeszcze zapłacić ekipie za kopanie, zabezpieczenie terenu, kabel, położenie, spawania, jakieś puszki, itd. czyli po raz kolejny olbrzymia kasa. A ISP ma potem "zarobić" abonamentem 50 zł za robote wartą 5000 zł. Czyli ponad 8 lat, przyjmując że abonent tyle zostanie i nic się nie popsuje co wygeneruje kolejne koszty. A nawet jak weźmie 100 to będą to 4 lata. No super. Tylko że klient nie chce 1gbit ale 50mbps i nie chce płacić 100 zł tylko 50...

A na koniec nakłada się na operatorów bzdurne obowiązki - a to związane ze zapewnieniem możliwości wpięcia się służbom, globalne logowanie, obowiązki sprawozdawcze, dotyczące obronności, itd. itp. Jeśli nie daj Bóg ISP ma telefonie to dochodzi globalne szpiegowanie w postaci PLICBD. Dodatkowe plany, uzgodnienia, pracownicy, urządzenia... Kto ma to wszystko sfinansować? Oczywiście operator.

Jest super.


Na górę
Post: sob, 16 gru 2017 9:16:09 
Odpowiedz z cytatem
Offline
trzepakowy master
trzepakowy master

Rejestracja: czw, 23 lis 2006 17:26:03
Posty: 5167
@seb235 -pierwsza część jakoś ujdzie, druga -widać że kompletnie nie masz pojęcia, o czym piszesz, lub jak to działa.
Trochę banialuki piszesz...
@bmpte -i dlatego nierobi się takich linii dla jednego klienta -to chyba jasne, co do dalszej części... zasady są proste i dobrze znane od lat, chcąc wejść w ten biznes zapoznałeś się z nimi, i wyraziłeś zgodę. To jest rynek regulowany, i nie ma sensu nad tym dyskutować, to jest dla bezpieczeństwa ogółu, i dobrze że tak jest.
Tak samo jak homologacja nowych modeli samochodów, prawo jazdy itp.


Na górę
Post: sob, 16 gru 2017 9:19:36 
Odpowiedz z cytatem
Offline
Powieściopisarz
Powieściopisarz

Rejestracja: czw, 10 lis 2011 17:44:20
Posty: 1662
Lokalizacja: W-wa
Jarku - obrazasz uczestnikow dyskucji, chaotycznie odpowiadasz, wiec nie odpowiem na Twoje wpisy.
@Seb235 - jezeli teraz doszedles do wniosku ze czesc pasywnej infrastruktury moze byc dostepna dla operatorow, to sie ciesze. Wlasnie chodzilo mi o to. Zagalopowales sie z tym p2p, ale sama idee zrozumiales. Megaustawa wprowadzila juz takie rozwiazania w budynkach wielorodzinnych. Nie ma dublowania, orania klatek, pajeczyn kabli itd. To jest koszt dewelopera. Wystarczylo by, aby operatorzy mieli dostep do kanalizacji operowanej przez samorzady.

Opetatorzy dzierzawia wlokna. To powszechna usluga. Tylko patologia niskich kosztow spowodowala, ze w porownaniu do uslug klienta koncowego, raczej nie spodobalyby Ci sie ceny. Sprawdz ile kosztuje wlokno w sieciach regionalnych. UKE miala piecze nad tymi kosztami, a wiec po regulacjach sa juz zgodne z innymi ofertami rynkowymi. Twoje przykladowe koszty nie obejmuja utrzymania infrastruktury. Ten kabel ktory mialbys uzywac, ktos musial polozyc i to kosztuje i ma sie zwrocic (co sam zauwazyles pod koniec wypowiedzi). Podsumowujac - mozesz dzierzawic, nawet jako nie-operator, byle bys placil tak jak oni.

Umowy z Orange o ktorych mowisz to zaklocanie konkurencji. Dlaczego Orange, a nie inny operator? Twoj opis relacji z podwykonawca jest infantylny. Niech sie Orange juz martwi, zeby znalezc firmy takie, ktore sie na jego warunki zgodza.
Nie widze powodu, dla ktorego Orange lub Netia nie moga miec zlych uslug. Malo tego - maja. Jezeli mialbys jakis problem i jako klient indywidualny probowalbys cos u nich ugrac - to bys sie o tym przekonal. Tego Ci nie zycze. Mali i sredni operatorzy tez maja bardzo dobre uslugi. Jezeli byles dlugoletnim klientem Netii, to moze sprawdz czy nie masz takiego ISP w okolicy.

Twoj opis dzialania takiego malego operatora nie jest prawdziwy. W przypadku sieci swiatlowodowych, ktore staja sie coraz bardziej popularne - nie ma wielu mozliwosci by siec "przestala wyrabiac". Bywalo tak jeszcze w okolicach boomu na ISP, gdy klientow przybywalo lawinowo. Teraz rynek sie ustabilizowal. W relacji firma - klient, raczej normalne jest kto musi placic za usluge. Tym bardziej, jezeli klientowi sie wydaje, bo ciezko udowodnic ze cos dziala slabiej. Mialem kilku klientow, ktorzy z awantura przyszli o Netlixa, VoD Polsatu, albo serwer gier w Korei. Klientowi zwykle sie wydaje - bez urazy.

Netia nie przestaje istniec. Sadze ze wspolpraca z Polsatem moze wyjsc na dobre obu stronom. To moja konkurencja, sam jestem ciekaw co sie stanie.


Na górę
Post: sob, 16 gru 2017 10:52:30 
Odpowiedz z cytatem
Offline
Młodociany subskrybent
Młodociany subskrybent

Rejestracja: śr, 10 wrz 2014 9:18:06
Posty: 229
Lokalizacja: /dev/null
krasnoludek pisze:
co do dalszej części... zasady są proste i dobrze znane od lat, chcąc wejść w ten biznes zapoznałeś się z nimi, i wyraziłeś zgodę. To jest rynek regulowany, i nie ma sensu nad tym dyskutować, to jest dla bezpieczeństwa ogółu, i dobrze że tak jest.

Nie, jak wchodziłem na ten rynek to nie było tych zasad - i nie wyraziłem na nie zgody, tylko nas wszystkich zmuszono. Więc nie pisz głupot.
I nie jest to żadne bezpieczeństwo żadnego ogółu. Po prostu zdupy wzięte robienie pod górke.


Na górę
Post: sob, 16 gru 2017 11:15:02 
Odpowiedz z cytatem
Offline
trzepakowy master
trzepakowy master

Rejestracja: śr, 12 mar 2008 16:12:35
Posty: 8345
Skoro tak Ci źle to zmień biznes. Jeśli jesteś w pobliżu mnie i dasz interesującą ofertę, to możliwe że złożę ofertę kupna.

Także nie lubię wielu rzeczy które się wiążą z prowadzeniem tego biznesu. Zajmuje się tym ponad 15 lat i faktycznie wcześniej było "inaczej". Skoro teraz marudzisz na koszty związane z przejściem pod drogą, to wiedz że 5 lat temu byś tego w ogóle nie zrobił bo nikt by z Tobą nie rozmawiał. Narzekasz na prawo ale dopiero od niedawna mamy przepisy na podstawie których możemy się realnie rozwijać (mam na myśli inwestycje w terenie w gorzej zurbanizowanym terenie, w mieście akurat to może nie mieć takiego znaczenia)

_________________
www.fiberion.pl


Na górę
Post: sob, 16 gru 2017 11:29:36 
Odpowiedz z cytatem
Offline
Młodociany subskrybent
Młodociany subskrybent

Rejestracja: śr, 10 wrz 2014 9:18:06
Posty: 229
Lokalizacja: /dev/null
Narzekam na przepisy, bo są o kant dupy rozbić. Zamiast ułatwiać to hamują. I są lepsi i lepsiejsi.
Jest remont drogi albo budowa - powinna powstać infrastruktura telekomunikacyjna przy okazji. Nie powstaje bo... komuś było wygodnie żeby nie powstała.
I co? I nic.
"nie mamy pana płaszcza i co nam pan zrobi?"

Ale jakbym to ja nie wywiązał się z jakiegoś bzdurnego przepisu to mi walną kare i naprawienie błędu. I tutaj nagle wiedzą co zrobić i jak.


Na górę
Post: sob, 16 gru 2017 11:59:59 
Odpowiedz z cytatem
Offline
Starszy czytelnik
Starszy czytelnik

Rejestracja: sob, 07 cze 2008 14:27:52
Posty: 192
Hmm no ok jeżeli napisałem głupotę to chociaż napiszcie mi z czym - tzn chodzi mi o p2p. Z tym że wyjaśniam bo wcześniej tego nie napisałem cały czas miałem na myśli zabudowę rozproszoną. Bo w blokach jednak sytuacja wygląda troszkę inaczej.

@czolo Ja nie jestem osobą która się wykłóca awanturuje a na koniec okazuje się że nie ma racji, dałeś przykład z niedziałającym netflixem. Weryfikacji gdzie jest problem da się dokonać w kilka minut, podłączam telefon przez USB i udostępniam internet od operatora komórkowego - netflix działa czyli wina operatora lokalnego. Równie dobrze mogę sobie wykupić internet na kartę w Play na miesiąc ewentualnie wziąć na próbę z T-Mobile na miesiąc czy z Plusa na 3 miesiące. Tak?

Co do konkurencji ja nie twierdzę że orange wszystko zrobi najlepiej, chodziło mi o fakt aby kasa nie szła w błoto. Co do mojej okolicy to konkurencji nie ma żadnej, operatorzy podzielili się dzielnicami i nikt nikomu w drogę nie wchodzi.

Cytuj:
Tylko że klient nie chce 1gbit ale 50mbps i nie chce płacić 100 zł tylko 50...

Na rynku telekomunikacyjnym bez względu na rodzaj usługi zawsze w ramach umowy możemy podpisać aneks na droższą opcję bez żadnych konsekwencji, aczkolwiek cofnąć wyboru już nie można (tzn przejść na tańszą usługę). Ja zrobiłem dokładnie to samo, najtańsza oferta jaką się dało na początek w celu testu z zamiarem znacznego zwiększenia pakietu w przyszłości + dokupienia TV bo instalacja do satelity wymaga gruntownego remontu a umowę mam do końca stycznia 2018. Specjalnie przyśpieszyłem rezygnację z neti jednocześnie załatwiając wszystkie formalności z nowym ISP, aby podjąć świadomy wybór. Teraz już wiem że pora brać się za remont instalacji do telewizji satelitarnej, a szybszy internet ... na chwile obecną nie widzę sensu. Efekt finalny jest taki że ISP dostaje mniej niż 1/3 założonego budżetu, resztę dostanie NC+ i fachowcy za nową instalację.


Na górę
Post: sob, 16 gru 2017 15:32:22 
Odpowiedz z cytatem
Offline
Powieściopisarz
Powieściopisarz

Rejestracja: czw, 10 lis 2011 17:44:20
Posty: 1662
Lokalizacja: W-wa
Jesteś człowiekiem z technicznymi podstawami i rozsądkiem. Zrozumiesz zatem ze sieć działa w dwie strony. Operator to jedna, Dostawcą treści - druga. Obu musi zależeć na wymianie ruchu. ISP nie dobuduje się do CDN Netflixa bez finansowego uzasadnienia. Jeżeli temu ostatniemu zależy na sprzedaży SWOICH usług to niech się polaczy do IXow. To ze przez chwile zagada na GSM tv to nie dowod. To fart ze niewielu ludzi z lte uzywa tej uslugi. Sam nie podales kontrargumentow na case gracza na serwerach w dalekim kraju. Ludziom się wydaje, i to wystarczy do narzekania.


Na górę
Post: sob, 16 gru 2017 16:20:45 
Odpowiedz z cytatem
Offline
Obsesyjny prozaik
Obsesyjny prozaik

Rejestracja: pn, 02 maja 2011 21:52:57
Posty: 1326
bmpte pisze:
No żebyś wiedział, ale moje portfolio programistyczne to nie temat na który będziemy dyskutowali.
Pokażesz te kawałki kodu Gatesa czy jak dziecko będziesz atakował rozmówcę bez innych argumentów?

Kolejny niedowartościowany informatyk, któremu wydaje się że mógłby być Bilem Gates, pod żadnym względem mu nie dorównujesz.
bmpte pisze:
No to sam już nie wiesz co zniszczyło Nokie, raz piszesz że Symbian, potem że iPhone, potem że Android... Natomiast to ciekawe że jak tylko Microsoft pozbył się Nokii to Nokia wróciła, co? ;-)
Czyżby umarł iPhone (który rzekomo ją zniszczył) że Nokia widzi nagle rynek dla siebie? ;-)

Tobie raczej się wydaje, jak Nokii że może jeszcze Symbiana da się adoptować na szybko, sam robisz zamęt i próbujesz wmówić że to ja (Nokię zabił iPhone i basta, reszta to już drabinka, jeszcze pomieszałeś WP z Androidem który zabił projekty Microsoftu-końca drabinki). Nokia wróciła i będzie konkurować z myPhone w segmencie telefonów klawiszowych :) (powiedz że masz problemy z obsługą paneli dotykowych).
czolo pisze:
Jarku - obrazasz uczestnikow dyskucji, chaotycznie odpowiadasz, wiec nie odpowiem na Twoje wpisy.

Nie oczekuję tego.
krasnoludek pisze:
... zasady są proste i dobrze znane od lat, chcąc wejść w ten biznes zapoznałeś się z nimi, i wyraziłeś zgodę. To jest rynek regulowany, i nie ma sensu nad tym dyskutować, to jest dla bezpieczeństwa ogółu, i dobrze że tak jest.
Tak samo jak homologacja nowych modeli samochodów, prawo jazdy itp.

Bezdyskusyjne, takie pisanie że komuś nie pasuje..., komuś innemu tamto... prowadzi do czystej anarchii.
czolo pisze:
Twoj opis dzialania takiego malego operatora nie jest prawdziwy. W przypadku sieci swiatlowodowych, ktore staja sie coraz bardziej popularne - nie ma wielu mozliwosci by siec "przestala wyrabiac". Bywalo tak jeszcze w okolicach boomu na ISP, gdy klientow przybywalo lawinowo. Teraz rynek sie ustabilizowal. W relacji firma - klient, raczej normalne jest kto musi placic za usluge. Tym bardziej, jezeli klientowi sie wydaje, bo ciezko udowodnic ze cos dziala slabiej. Mialem kilku klientow, ktorzy z awantura przyszli o Netlixa, VoD Polsatu, albo serwer gier w Korei. Klientowi zwykle sie wydaje - bez urazy.

To ja opiszę na przykładzie 2 dużych operatorów (Orange/LTE i Plus/LTE, na obu usługach publiczne IP, bez blokowania portów)-otóż wylicytowałem za kilkadziesiąt zł nówkę kamerkę IP Xiaomi 1080p/360* sterowana poprzez tunel ze smartfona (wersja na rynek chiński-serwer do obsługi tunelu w Chinach). W Orange LTE zapie... w ok. 50Mbps/30Mbps, w nocy nawet do 85Mbps-tulelu "za chiny" nie szło zestawić zbyt wolny transfer na świat (konfiguracja ok, połączenie powinno działać). W Plusie internet średnio 5x wolniejszy, połączenie działa o każdej porze dnia i nocy. Jest to problem sygnalizowany przez wielu użytkowników usługi "Orange Światłowód" (jest jeszcze gorzej z wyjściem na świat niż usłudze tzw. "mobilnej"). Straconej dekady w telekomunikacji (prywatyzacja TP załatwiła wszystko i to biznes zdecydował o jej kształcie...) nie da się nadrobić bez gigantycznych środków i długofalowej strategi rozwoju...
czolo pisze:
Netia nie przestaje istniec. Sadze ze wspolpraca z Polsatem moze wyjsc na dobre obu stronom. To moja konkurencja, sam jestem ciekaw co sie stanie.

Z formalnego/prawnego stanu nie idzie tego przejęcia zablokować, jednakże jest to bardzo szkodliwe przejęcie, gdyż mocno zachwieje rynkiem, w długofalowej perspektywie doprowadzi do monopolu-gdyby nie środki unijne, to formalnie Orange się zwija, kondycja segmentu stacjonarnego jest coraz gorsza, przejęcie Netii przez takiego gracza znacznie ją pogłębi (Solorzowi kończą się raty za Polkomtel, także jak zacznie stosować długofalowy dumping, to zabije prawie każdą konkurencję).


Na górę
Post: sob, 16 gru 2017 16:53:25 
Odpowiedz z cytatem
Offline
Starszy czytelnik
Starszy czytelnik

Rejestracja: sob, 07 cze 2008 14:27:52
Posty: 192
czolo pisze:
Jesteś człowiekiem z technicznymi podstawami i rozsądkiem. Zrozumiesz zatem ze sieć działa w dwie strony. Operator to jedna, Dostawcą treści - druga. Obu musi zależeć na wymianie ruchu. ISP nie dobuduje się do CDN Netflixa bez finansowego uzasadnienia. Jeżeli temu ostatniemu zależy na sprzedaży SWOICH usług to niech się polaczy do IXow. To ze przez chwile zagada na GSM tv to nie dowod. To fart ze niewielu ludzi z lte uzywa tej uslugi.


Owszem ja wszystko rozumiem i trudno aby operator zapewnił do wszystkiego bezproblemowy dostęp. Aczkolwiek z niektórymi usługami np netflixem czy nie zaczyna się sytuacja podobna do tej z googole? Zwróć uwagę iż google na początku także podłączało się wszędzie gdzie się da. Ale po jakimś czasie na zgłoszenie operatora padła odpowiedź - "przecież to jest wasz problem bo to wasi klienci chcą korzystać z naszych usług więc coś z tym zróbcie." Ja napisze wprost iż 90% czasu spędzonego na przeglądaniu internetu to youtube i ciężko mi sobie wyobrazić aby któryś ISP powiedział iż problemy z YT są po stronie google bo w momencie straci klientów. Wydaje mi się iż każdemu operatorowi w Polsce zależy na tym aby te najpopularniejsze usługi w kraju działały jak trzeba. Aczkolwiek jeżeli chodzi o YT to tutaj EPIX i ich serwery Google Global Cache bardzo ładnie dają radę. Co do netflixa to działa on bardzo ładnie i nigdy nie miałem sytuacji aby coś przycinało, jak zdobędzie popularność to raczej każdy ISP będzie się starał zapewnić taki poziom usługi aby nie tracić klientów.

czolo pisze:
Sam nie podales kontrargumentow na case gracza na serwerach w dalekim kraju. Ludziom się wydaje, i to wystarczy do narzekania.


Tutaj ewidentnie brak wiedzy użytkownika i nie ma co nawet o tym rozmawiać.


Na górę
Post: sob, 16 gru 2017 21:48:47 
Odpowiedz z cytatem
Offline
Młodociany subskrybent
Młodociany subskrybent

Rejestracja: śr, 10 wrz 2014 9:18:06
Posty: 229
Lokalizacja: /dev/null
jarek7714 pisze:
bmpte pisze:
Pokażesz te kawałki kodu Gatesa czy jak dziecko będziesz atakował rozmówcę bez innych argumentów?

Kolejny niedowartościowany informatyk, któremu wydaje się że mógłby być Bilem Gates, pod żadnym względem mu nie dorównujesz.

Nigdy i nigdzie nie napisałem że mu dorównuje, więc przestań z dupy wyciągać jakieś rewelacje.
Pokażesz kod Gatesa po MS-DOS? W końcu twierdzisz że jest genialnym programistą. No pokaż i mnie zabij argumentem, błagam.


Na górę
Post: ndz, 17 gru 2017 1:07:17 
Odpowiedz z cytatem
Offline
Młodszy czytelnik
Młodszy czytelnik

Rejestracja: sob, 28 paź 2017 15:27:49
Posty: 90
bmpte pisze:
y sobie odliczać datki od podatku i nie płacić bajońskich sum od majątku. Też złodziej czy to norma?
b. Gates - genialny informatyk to on nigdy nie był - w momencie kiedy sam pracował nad "kodem" to akurat niewiele firma miała / zarabiała / itd. Jak uważasz inaczej, to pokaż podpisane przez niego kawałki kodu z windowsa 95? 98? XP? Może z czegoś innego, starszego, niż MS-DOS ver 2 ?

Miał wyjątkowy talent. W wieku 14 lat zarobił swoje pierwsze 20 000$ konstruując jakiś mikrokontroler do pomiaru natężenia ruchu (weź pod uwagę że to był 1970 rok, nie było ani komputerów personalnych, ani domowych nic) w między czasie w zamian za darmowy czas pracy na minikomputerze PDP (a czas pracy kompa był w tych latach bardzo drogi) wyszukiwał błędów w oprogramowaniu napisanym w FORTRANIE, LISP i asemlerze.

Po założeniu M$ w wieku 21 lat (1976) zajął się głównie stroną biznesową. Ponoć trochę też kodował (np. napisał Altair BASIC w początkach m$), ale głównie kierował firmą.

Pewnie w całych stanach takiego drugiego nastolatka, ze świecą szukać - inni w jego wieku zbierali karty z bejsbolistami.

Cytuj:

c. Steve Jobs był wizjonerem - to fakt. Miał dobre zioło - widać że nowa ekipa już nie pracuje w jego oparach, bo się nie przenoszą poza stary budynek.

Jak sam wspomina bardzo lubił zajęcia z kaligrafii. Wszyscy koledzy uznawali je za totalnie bezużyteczne, ale jemu się podobały i przywiązywał do nich dużą wagę. Dzięki nim w późniejszych latach nacisk położył na typografię, wygląd czcionek i ogólnie WYSWING, za które ludzie Maca pokochali, bo konkrecja jedynie w trybie tekstowym operowała. Taka ciekawostka.
Cytuj:
d. a Nokii nie zatopił iPhone by Jobs tylko Microsoft by Balmer (czy kto tam wtedy był szefem) - chyba naczytałeś się bajek siwojabłkowitych. Może to też Jobs zwalniał ludzi których przejął od Nokii? ;-) Nokia miała przed sobą jeszcze spory zapas rynku, głównie osoby starsze i te które nie potrzebują smartfonów tylko dobrego telefonu - niestety MS zabił Nokie aby całą pare wpakować w Windows Phone ;-) który zdechł.

Jak M$ przejmował nokie to już jej nie było - sami się zaorali - przespali wejście smartfonów dotykowych podobnie zresztą jak sam M$.

Trochę szkoda, że im nie wyszło. Sam mam telefon z Windows Mobile i sobie chwalę, a w zasadzie chwaliłem. Ale niestety braki w sofcie, sprzęcie....cóż... niestety trzeba będzie wrócić do Androida.


Na górę
Post: ndz, 17 gru 2017 2:17:40 
Odpowiedz z cytatem
Offline
Młodociany subskrybent
Młodociany subskrybent

Rejestracja: śr, 10 wrz 2014 9:18:06
Posty: 229
Lokalizacja: /dev/null
volatile.pc pisze:
Miał wyjątkowy talent. W wieku 14 lat zarobił swoje pierwsze 20 000$ konstruując jakiś mikrokontroler do pomiaru natężenia ruchu (weź pod uwagę że to był 1970 rok, nie było ani komputerów personalnych, ani domowych nic) w między czasie w zamian za darmowy czas pracy na minikomputerze PDP (a czas pracy kompa był w tych latach bardzo drogi) wyszukiwał błędów w oprogramowaniu napisanym w FORTRANIE, LISP i asemlerze.

No patrz - jestem geniuszem. W wieku 14 lat zrobiłem rubinowy laser, naprawiałem radia i magnetofony (i maluchy), programowałem w asmie na 6502 i basicu pod C64 itd. itp. No i crackowałem gry ;p Czyli geniusz zła! ;)

Serio? Był zdolny, i miał cudowny wręcz dar do marketingu - ale nie pisz mi że był genialnym informatykiem czy programistą. Bo nie był.


volatile.pc pisze:
Pewnie w całych stanach takiego drugiego nastolatka, ze świecą szukać - inni w jego wieku zbierali karty z bejsbolistami.

Chyba ty.


volatile.pc pisze:
Cytuj:
c. Steve Jobs był wizjonerem - to fakt. Miał dobre zioło - widać że nowa ekipa już nie pracuje w jego oparach, bo się nie przenoszą poza stary budynek.
Jak sam wspomina bardzo lubił zajęcia z kaligrafii. Wszyscy koledzy uznawali je za totalnie bezużyteczne, ale jemu się podobały i przywiązywał do nich dużą wagę. Dzięki nim w późniejszych latach nacisk położył na typografię, wygląd czcionek i ogólnie WYSWING, za które ludzie Maca pokochali, bo konkrecja jedynie w trybie tekstowym operowała. Taka ciekawostka.

Bredzisz.
wikipedia pisze:
Bravo, a document preparation program for the Alto produced at Xerox PARC by Butler Lampson, Charles Simonyi and colleagues in 1974, is generally considered the first program to incorporate WYSIWYG technology, displaying text with formatting (e.g. with justification, fonts, and proportional spacing of characters).
wikipedia pisze:
In parallel with but independent of the work at Xerox PARC, Hewlett Packard developed and released in late 1978 the first commercial WYSIWYG software application for producing overhead slides or what today are called presentation graphics.
wikipedia pisze:
In 1983 the Weekly Reader advertised its Stickybear educational software with the slogan "what you see is what you get", with photographs of its Apple II graphics,[11] but home computers of the 1970s and early 1980s lacked the sophisticated graphics capabilities necessary to display WYSIWYG documents, meaning that such applications were usually confined to limited-purpose, high-end workstations (such as the IBM Displaywriter System) that were too expensive for the general public to afford. Towards the mid-1980s, however, things began to change. Improving technology allowed the production of cheaper bitmapped displays, and WYSIWYG software started to appear for more popular computers, including LisaWrite for the Apple Lisa, released in 1983, and MacWrite for the Apple Macintosh, released in 1984.




Cytuj:
Trochę szkoda, że im nie wyszło. Sam mam telefon z Windows Mobile i sobie chwalę, a w zasadzie chwaliłem. Ale niestety braki w sofcie, sprzęcie....cóż... niestety trzeba będzie wrócić do Androida.

Albo do Symbiana. Przynajmniej wirusów nie było - i zero szpiegowania.


Na górę
Post: ndz, 17 gru 2017 13:02:08 
Odpowiedz z cytatem
Offline
Młodszy czytelnik
Młodszy czytelnik

Rejestracja: sob, 28 paź 2017 15:27:49
Posty: 90
bmpte pisze:
No patrz - jestem geniuszem. W wieku 14 lat zrobiłem rubinowy laser, naprawiałem radia i magnetofony (i maluchy), programowałem w asmie na 6502 i basicu pod C64 itd. itp. No i crackowałem gry ;p Czyli geniusz zła! ;)

I nic ci to nie dało. Mnie też, ale ja to robiłem w wieku 12 lat. Jak miałem 14 to już c64 nie miałem. Różnica jest taka, że ja doceniam Billa, a ty się nawet do niego porównujesz. Ile zarobiłeś na tym swoim geniuszu mając 14 lat?? Nic? Jaka firma komercyjna korzystała z twoich genialnych umiejętności? Żadna?
Więc możne nie byłeś jednaj taki genialny, a działałeś mocno odtwórczo. Po za tym jest różnica w debugowaniu komercyjnego oprogramowania, a pisaniem pierdół na podstawie książki czy gazety w asm, czy tępym przeszukiwaniem pamięci c64 w poszukiwaniu wartości licznika żyć (hackowanie gier).

Cytuj:
Bredzisz.


Sam bredzisz i cała twoja wiedza sprowadza się do wikipedi. Nie potrafisz samodzielnie myśleć tylko przyklejać informacje.

Podaj ceny tych Xeroxów i nie fantazjuj (podam za ciebie: 75 000 ówczesnych dolarów, a dzisiejszych 200 000 ) - w tamtym okresie nie byłoby cię stać na taki sprzęt. Jobs uparł się i wprowadził GUI do domów i biur - nie wiadomo było czy się to przyjmie. Nigdzie też nie napisałem, że to on wymyślił GUI - sam sobie to dośpiewałeś. W tamtym okresie większość biurowych sprzętów działała w trybie tekstowym i producenci nie widzieli potrzeby graficznej obsługi (linuksowi admini mają to do teraz). On zobaczył w tym przyszłość, wprowadził pod strzechy i odniósł sukces. Za jego przykładem, poszli dopiero inni: Windows, TOS, AmigaOS itd.

Uwielbiam takich krytykantów, jadą równo po Gatesie, Jobsie, a sami sobą nic nie reprezentują. Gdybyś to ty był młodym Gatesem, albo Jobsem to w przeciwieństwie do nich gówno byś osiągną :).


Na górę
Post: ndz, 17 gru 2017 14:51:24 
Odpowiedz z cytatem
Offline
Młodociany subskrybent
Młodociany subskrybent

Rejestracja: śr, 10 wrz 2014 9:18:06
Posty: 229
Lokalizacja: /dev/null
volatile.pc pisze:
ty się nawet do niego porównujesz

Nie, nie porównuję - tylko napisałem że dłubanie w wieku 14 lat nie jest niczym niezwykłym.

volatile.pc pisze:
Po za tym jest różnica w debugowaniu komercyjnego oprogramowania, a pisaniem pierdół na podstawie książki czy gazety w asm, czy tępym przeszukiwaniem pamięci c64 w poszukiwaniu wartości licznika żyć (hackowanie gier).

Ja pisałem komercyjne, fakt że zaczynałem od wklepywania jak każdy.
I crackowanie gier nie miało nic wspólnego z poszukiwaniem licznika.

volatile.pc pisze:
Sam bredzisz i cała twoja wiedza sprowadza się do wikipedi. Nie potrafisz samodzielnie myśleć tylko przyklejać informacje.

Wikipedia nie z powodu że to moja wiedza, tylko że niezaprzeczalny argument - "nie z dupy wzięty". Gdybym napisał sam, to byś znowu odpowiedział że to moje wymysły, prawda?
Jakiś ty głupi i ograniczony że myślisz że wszyscy są głupi i ograniczeni.

I nieważne czy Xeroxy były drogie czy tanie, ważne że nie Jobs to wymyślił - on może wprowadził do domów - ale dopiero wtedy kiedy technologia pozwoliła i staniała.
Faktycznie genialne. Czy może naturalna kolej rzeczy?

volatile.pc pisze:
Uwielbiam takich krytykantów, jadą równo po Gatesie, Jobsie, a sami sobą nic nie reprezentują.

Ale ja po nich nie jadę. Gdzie po nich jadę? :) Wiesz w ogóle co znaczy "jechanie po kimś"?

volatile.pc pisze:
Gdybyś to ty był młodym Gatesem, albo Jobsem to w przeciwieństwie do nich gówno byś osiągną :).

Pisze się: osiągnął.
I przestań się podniecać.


Na górę
Post: śr, 27 gru 2017 15:49:50 
Odpowiedz z cytatem
Offline
Młodociany subskrybent
Młodociany subskrybent
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr, 11 lip 2007 22:39:43
Posty: 208
Cytuj:
Netia: Internet z TV w cenie usługi internetowej

Netia ruszyła z zimową promocją "2 w cenie 1", w ramach której płacąc jedynie za Internet otrzymamy pakiet Internet plus TV.

W ramach promocji "2 w cenie 1", do każdego zakupionego dostępu do Internetu, klienci otrzymają od Netii pakiet TV Na Start (57 kanałów, w tym 28 w HD). Dodatkowo pierwszy miesiąc abonamentu zupełnie za darmo. Najtańszy pakiet internetowy objęty promocją kosztuje 49,90 zł miesięcznie przez cały okres trwania umowy i zapewnia szybkość do 100 Mb/s.

Dla tych, którzy potrzebują bogatszej oferty telewizyjnej, Netia przygotowała pakiety Standard (115 kanałów TV, w tym 60 w HD) oraz Super (155 kanałów TV, w tym 83 w HD). Za Internet 100 Mb/s w pakiecie z TV Standard zapłacimy 50 zł miesięcznie przez pierwszy rok, a potem 79,90 zł miesięcznie. Internet w pakiecie z TV Super kosztuje 80 zł miesięcznie przez 12 miesięcy, a potem 109,90 zł miesięcznie.

Do każdego z promocyjnych pakietów Netia dodaje darmowe dwa miesiące pakietu HBO oraz Giganagrywarkę na miesiąc.

źródło: http://www.telepolis.pl/wiadomosci/neti ... 40919.html



http://www.telepolis.pl/wiadomosci/neti ... 40919.html


Na górę
Post: śr, 27 gru 2017 16:14:07 
Odpowiedz z cytatem
Offline
Młodociany subskrybent
Młodociany subskrybent
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr, 11 lip 2007 22:39:43
Posty: 208
zajadacz pisze:
jo_gurt pisze:
Jest właściciel i on może zrobić co chce z kapitałem swojej firmy, bo jest to jego firma. Na tym polega święte prawo własności.


Nie jest tak kolorowo, na przykład wybudujesz sobie na swojej działce prywatnej schron pod domem. I musisz go zgłosić, teraz na wypadek wojny państwo może przejąć ten twój schron.


Na górę
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat  Odpowiedz w temacie
Przejdź na stronę Poprzednia 1 2 3 4 5 Następna


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Dzisiaj jest wt, 16 paź 2018 6:40:16

Strefa czasowa UTC+02:00

Moderatorzy: Administratorzy, Moderatorzy

Nakarm glodne dziecko - wejdz na strone www.Pajacyk.pl


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
SubSilver2 modified for Trzepak.pl by Colir
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl